fbpx
A password will be e-mailed to you.

Uroczystym prologiem w porcie Ad-Dauhy rozpoczyna się dziś Sealine Cross Country Rally, czyli druga runda Pucharu Świata FIM. W zeszłym roku w klasyfikacji quadów triumfował Rafał Sonik.

W tym sezonie krakowianin powraca na bezdroża tutejszych skalistych pustyń, z zamiarem powtórzenia tamtego wyniku.


REKLAMA

– Po Abu Dhabi Desert Challenge byłem bardzo zadowolony ze swojej jazdy i mam nadzieję, że teraz będzie jeszcze lepiej – mówił przed wyjazdem do Kataru kapitan Poland National Team. – Tam celem było podium. Teraz natomiast jest to miejsce lepsze niż trzecie. Oczywiście ani na chwilę nie stracę z oczu swojego celu głównego, jakim jest odzyskanie Pucharu Świata, ale nie ukrywam, że nie podejmując zbędnego ryzyka, będę starał się wygrać.

Rywalizacja w Katarze i Zjednoczonych Emiratach Arabskich, mimo geograficznej bliskości obu państw, ma zupełnie odmienny charakter.

– Pustynia wokół Abu Zabi jest niemalże w stu procentach piaszczysta. Ta w Katarze w niczym jej nie przypomina. Jest kamienista, pełna głazów, a skały są tu ostre jak brzytwa, więc trzeba przyjąć zupełnie inną strategię jazdy – tłumaczy krakowianin. – W ubiegłym roku wygrałem, bo jechałem niesamowicie miękko. Jak tylko widziałem, że wjeżdżamy w skały i kamienie, to przyjmowałem wręcz tempo dakarowe. Mogłem jechać dwa razy szybciej, ale wiedziałem, że wtedy na pewno się na coś nadzieję. Jechałem więc wolniej, a inni się ”nadziewali„.

Rafał Sonik nie zamierza zmieniać sprawdzonej taktyki. Zwłaszcza, że w porównaniu do zeszłego roku, ma dodatkowy atut.


REKLAMA



REKLAMA


– Będę szybszy na odcinkach piaszczystych. Od zwycięstwa w Katarze w poprzednim sezonie, miałem pustynny rajd w Egipcie, Dakar i wiele treningów na wydmach wokół Dubaju. To dało mi ogromne doświadczenie i pozwoliło podnieść umiejętności. Rzeczą, na którą z pewnością trzeba będzie uważać, jest nawigacja. W ubiegłym roku krążyłem na dwóch etapach. Jest tu bez liku dróżek, ścieżek i przełączek, w których nietrudno stracić z oczu właściwą drogę.

Obok Rafała Sonika w Katarze rywalizować będą również Jakub Przygoński, Krzysztof Hołowczyc i Martin Kaczmarski z pilotem Bartłomiejem Bobą. Dla duetu Poland National Team będzie to kolejny poważny sprawdzian.

KOMENTARZE

REKLAMA