fbpx
A password will be e-mailed to you.

Rafał Sonik już bez presji finiszował na V etapie Rajdu Sardynii na pierwszym miejscu. Kuba Przygoński jechał ostro i awansował o oczko w generalce.

Sardegna Rally Race to III eliminacja Mistrzostw Świata Cross-Country FIM.


REKLAMA

Do ostatniego etapu Rafał Sonik wystartował z dużą, ponad półgodzinną przewagą nad rywalami, musiał więc tylko uważać, aby nie popełnić zbyt kosztownego błędu i spokojnie utrzymywać wypracowaną przewagę.

– Dwa razy próbowałem wygrać Rajd Sardynii i dwa razy przegrywałem go różnicą kilku minut. Najpierw w 2010, a potem w 2012, kiedy popełniłem jeden błąd na siedem minut i przegrałem różnicą trzech. W tym roku czułem, że mam dobre tempo i dzięki konsekwentnej, uważnej jeździe wreszcie osiągnąłem sukces – cieszył się kapitan Poland National Team.

Sardynia jak co roku przysporzyła quadowcom sporo problemów. O tym jak trudny jest to rajd dla czterokołowców doskonale wiedzą motocykliści, którzy nie mogą czasem pojąć, jak ich koledzy radzą sobie w tych ekstremalnych warunkach.

– To dla mnie ogromna satysfakcja, kiedy przychodzą do mnie tacy specjaliści, jak Paulo Goncalves, Joan Pedrero, Helder Rodriguez albo Jordi Villadoms i wyrażają swój podziw dla pokonania tego rajdu na quadzie – mówił zadowolony ”SuperSonik„.

Zwycięstwo na Sardynii umocniło krakowianina na pozycji lidera Pucharu Świata FIM. Z dorobkiem 55 punktów ma dość spokojną, siedmiopunktową przewagę nad drugim Mohammedem Abu-Issą.


REKLAMA



REKLAMA


Motocyklista ORLEN Team, Kuba Przygoński ostro walczył w stawce motocyklistów i awansował na dziewiąte miejsce w ostatecznej klasyfikacji rajdu. Dzięki temu obronił trzecią pozycję w łącznych wynikach Mistrzostw Świata.

Tiumfatorem rajdu został niepokonany w żadnej z tegorocznych rund Marc Coma. Walka do ostatniego kilometra toczyła się o kolejne pozycje na podium. Po ostatnim etapie, w którym zwyciężył Alessandro Botturi, doszło do sporych przetasowań w czołówce rajdu. Drugie miejsce obronił Paulo Goncalves (+7’05) – trzeci na wczorajszej próbie. Z 3 stopnia podium musiał z kolei ustąpić Cyril Despres na rzecz Joana Pedrero (+7’16), który zajął dziś świetną, druga lokatę etapową. Warto podkreślić, że różnica czasowa pomiędzy drugim, a czwartym zawodnikiem wyniosła zaledwie 35 sekund!

Kolejna eliminacja Mistrzostw Świata to Desafio Ruta 40 rozgrywana już za dziesięć dni w Argentynie. Z Polaków weźmie w niej udział Rafał Sonik. Obaj pojadą w lipcu na trasach 5. eliminacji MŚ, podczas brazylijskiego Rally Dos Sertoes.

KOMENTARZE


REKLAMA