fbpx
A password will be e-mailed to you.

Ciężko jest mówić o motocyklowych rękawicach typowo zimowych, bo też niewielu motocyklistów jeździ zimą. Natomiast faktem jest, że warto mieć co najmniej dwie pary – jedną, przewiewną, na lato i drugą, ciepłą, na wiosnę i jesień. Rękawice Bering Sumba należą do drugiej grupy i bardzo dobrze spełniają swoje zadanie, zapewniając ciepło, wygodę i kontrolę nad motocyklem.

O tym, jak ważne są dobrze ogrzane dłonie w czasie prowadzenia motocykla, nie trzeba nikogo przekonywać. Nie chodzi już nawet o komfort i zdrowie, a po prostu o bezpieczeństwo. Mając zgrabiałe ręce i nie myśląc wtedy o niczym innym ciężko właściwie operować klamkami, przełącznikami i samą kierownicą. W moje, a w zasadzie na moje dłonie trafiła para turystycznych rękawic Bering Sumba, które miałem okazję przetestować w czasie kilku wypadów w minionym sezonie. 

Producent zapewnia…

Rękawice wykonane są z miękkiego i przyjemnego materiału softshell, a ich wnętrze obszyte naturalną kozią skórą. W środku wyłożone są ciepłym polarem. Mają wydłużony, regulowany mankiet oraz regulację obwodu nadgarstka. O komfort i bezpieczeństwo motocyklisty dbają wszyta wewnątrz wodoodporna membrana i zestaw certyfikowanych ochraniaczy. 

… a ja sprawdzam

Sprawdzam z dużą przyjemnością, bo rękawice bardzo dobrze spełniają swoją rolę. Już od pierwszego założenia nie są sztywne, nie trzeba ich „rozchodzić”, a w zasadzie rozjeździć. Pozwalają na swobodne i bardzo naturalne ruchy dłonią. Polar w środku jest bardzo miły w dotyku, a rękawice skutecznie trzymają ciepło. Tak skutecznie, że w zasadzie używałem ich tylko w naprawdę chłodne dni. Bardzo fajnym dodatkiem jest nakładka na palec umożliwiająca obsługę ekranów dotykowych bez zdejmowania rękawic. 

Mogę polecić te rękawice wszystkim, którzy szukają opcji zapasowej na przygodnie napotkaną zimnicę, co przytrafia się często np. w czasie wyjazdów w rejony górskie. Nie są to natomiast rękawice całoroczne, bo w cieplejsze dni można się w nich ugotować. Powinny jeździć w kufrze i czekać na „swój strzał”, a wtedy sprawdzą się znakomicie. 

Do zakupu na zapas zachęca również niewygórowana cena rękawic Bering Sumba – obecnie kosztują one tylko 249 zł. 

Gdzie kupić: www.imready.eu

Cena: 249 zł

Tekst: Łukasz Falkowski

 

KOMENTARZE