fbpx
A password will be e-mailed to you.

Po wczorajszym ściganiu nie było możliwości skorzystania z pomocy serwisantów, ani użycia części zamiennych. Do piątego etapu rajdu cała czołówka przystąpiła dysponując resztką bieżnika na oponach. W takich warunkach ściganie wymagało nie tylko ponadprzeciętnych umiejętności, ale również przyjęcia właściwej strategii. Kuba zdecydował się kontrolować tempo rywali i nie przyśpieszać zbyt gwałtownie, by płynnie dojechać do […]

Po wczorajszym ściganiu nie było możliwości skorzystania z pomocy serwisantów, ani użycia części zamiennych. Do piątego etapu rajdu cała czołówka przystąpiła dysponując resztką bieżnika na oponach. W takich warunkach ściganie wymagało nie tylko ponadprzeciętnych umiejętności, ale również przyjęcia właściwej strategii. Kuba zdecydował się kontrolować tempo rywali i nie przyśpieszać zbyt gwałtownie, by płynnie dojechać do mety odcinka.


REKLAMA

– Do etapu cała czołówka przystąpiła praktycznie na łysych gumach, a trzeba było przejechać ponad 350 kilometrów. Wczoraj staraliśmy się oszczędzać ogumienie, niemniej jednak na tutejszych trasach i przy tych temperaturach bieżnik znika w oczach. Musieliśmy bardzo uważać dodając gazu i wchodząc w zakręty, jednocześnie trzeba było jechać jak najszybciej. Chciałem koniecznie znaleźć się na mecie i to się udało. Jutro przed nami bardzo długi odcinek, ponad 500 kilometrów. Liczę na to, że będzie trochę piachu i będę mógł ponownie przyśpieszyć – powiedział Kuba Przygoński.

Szczęścia zabrakło Markowi Comie. Dotychczasowy lider rajdu zbyt agresywnie dodał gazu i spalił mus w oponie. Stracił ponad 42 minuty i spadł w wynikach generalnych na siódmą pozycję ze stratą prawie 39 minut. Etap zwyciężył Cyril Despres, który zastąpił Comę na pierwszym miejscu w generalce. Drugi na OS-ie był Jean Azevedo, a podium uzupełnił Kuba Przygoński, który po pięciu etapach awansował na mocną, trzecią pozycję w klasyfikacji generalnej.

Po zakończeniu maratońskiego etapu na brazylijskim rajdzie Dos Sertoes, sędziowie podjęli ostateczną decyzję w sprawie kary czasowej dla Rafała Sonika za wymianę rozerwanej opony. Kapitanowi Poland National Team doliczono 3 godziny, przez co spadł na piątą pozycję w stawce quadów, ze stratą 2:38.12 do nowego lidera – Marcelo Medeirosa.

Krakowianin na poniedziałkowym odcinku specjalnym na ukrytej w trawie przeszkodzie rozerwał oponę. Z tego powodu musiał kolejne 240 km pokonać najpierw na „kapciu”, a następnie na gołej feldze. Co więcej był to etap maratoński, co oznacza, że nie można po nim dokonywać napraw. Wybór był więc prosty – przyjąć karę, albo zrezygnować, bo pokonanie kolejnych 500 km z takim kołem było niemożliwe.

– Jeszcze wszystko może się zdarzyć. Co prawda tamto zdarzenie miało miejsce w najgorszych możliwych okolicznościach, bo po każdym innym etapie mógłbym spokojnie wymienić oponę. Zostały jednak jeszcze cztery etapy, w tym trzy bardzo długie. Nic tylko walczyć dalej i odrabiać straty – powiedział krakowianin, który do tej pory wygrał wszystkie odcinki specjalne rajdu Brazylii.

Głównym celem Rafała Sonika będzie teraz odrobienie niespełna półtoragodzinnej straty do Mauro Almeidy – jedynego wyprzedzającego go aktualnie zawodnika rywalizującego z nim o Puchar Świata FIM, którego Polak jest liderem.

Dziś najdłuższy etap z Palmas do Palmas. Zawodnicy mają do przejechania 746 kilometrów, a odcinek specjalny ma długość aż 514 km.


REKLAMA



REKLAMA


Wyniki V etapu – motocykle

1. CYRIL DESPRES 03:52:50 2. JEAN AZEVEDO 03:53:50 3. JAKUB PRZYGONSKI 03:54:57 4. DARIO JULIO 03:55:44 5. FAUSTO MOTA 03:58:10 6. PAULO GONCALVES 03:58:56 7. MICHAEL METGE 04:00:11 8. IKE KLAUMANN 04:01:27 9. RICARDO MARTINS 04:03:43 10. RAMON SACILOTTI 04:10:41

Klasyfikacja generalna po V etapie – motocykle

1. Despres +15:35’05 2. Goncalves +5’15 3. Przygoński +22’08 4. Metge +27.45 5. Julio + 32’51 6. Klaumann + 35’53 7. Coma 38’56 8. Azevedo +42’48

Klasyfikacja generalna po V etapie – quady

1. Marcelo Madeiros 18:09.312. Robert Nahas +4.323. Mauro Almeida +1:13.574. Daniel Mazzucco +2:09.265. Rafał Sonik +2:38.12

KOMENTARZE


REKLAMA