fbpx
A password will be e-mailed to you.

Portugalia zwiedzana z siodła motocykla jest marzeniem wielu pasjonatów podróże motocyklowych – wcale się nie dziwimy, jest to bowiem kraj niezwykle pięknie ukształtowany, z ciekawą historią i widowiskowymi trasami.

Portugalia motocyklem

Portugalia motocyklem


REKLAMA

Na półwyspie Iberyjskim jest wiele miejsc, którym warto poświęcić swój czas. ADVPoland od kilku lat organizuje podróże motocyklowe po Portugalii, cieszące się niezwykłym powodzeniem. Wyprawa rozpoczyna się w hiszpańskiej Maladze. Następnie przemierzając trasę przez góry Sierra Morena nazywaną „Rajem Motocyklowym Andaluzji”, motocykliści trafiają do niezwykle klimatycznej, małej miejscowości Zafra. W tym drobnym, starym miasteczku mają czas na drobne wyciszenie przed atrakcjami, jakie czekają ich w kolejne dni.

Drugi dzień stoi pod znakiem oficjalnego wjazdu do Portugalii po historycznym moście w Alkantarze. To architektoniczne cudo powstawało w 1 w.n.e., zaprojektowane przez Gajusza Juliusza Lacera – i od tego momentu wygląd mostu w ogóle się nie zmienił, pomimo uszkodzeń w trakcie różnych wojen. Jednak na podziwianie tej perełki architektury nie ma za dużo czasu, ponieważ przed motocyklistami jeszcze sporo kilometrów do Manteigas, przemierzonych przez góry Sierra Estrella, na których spędzą także cały kolejny dzień. Region najwyższych gór Portugalii to doskonałe, widokowe trasy z mnóstwem zakrętów!

Duoro N222

Kolejnego dnia, podążając szlakiem portugalskich zamków i winnic, motocykliści trafiają na N222 – najpiękniejszą trasę motocyklową na świecie, biegnącą w pobliżu rzeki Duoro. Pełna zakrętów droga ciągnąca wzdłuż licznych przepaści i pięknych mostów, prowadzi do Porto, metropolii umieszczonej nad Oceanem Atlantyckim. Miasto to jest pełne perełek architektonicznych, takich jak słynny most Don Luis nad rzeką Duoro, zaprojektowany przez ucznia Gustawa Eiffle’a, Teofila Seyriga, czy stare miasto, wpisane na listę Światowego Dziedzictwa Unesco, na którym można skosztować genialnych win.

Motocyklem na wybrzeże

Wybrzeże

Kolejne dni stoją pod znakiem pięknych wybrzeży. Motocykliści zwiedzają Penishe – słynną mekkę surferów. Na głównym placu w Peniche można podziwiać barokowy kościół Misericordia z pięknymi freskami na suficie przedstawiającymi sceny z Nowego Testamentu, ale najsłynniejszą budowlą jest forteca z XVI wieku, której mury ciągną się przez miasto wiele kilometrów. Piękne klify, ogromne plaże i hotel przy samej latarni morskiej – to jest to, co zapamięta każdy fan motocyklowych podróży.

Kolejny punkt na mapie motocyklowych wojaży z ADVPoland to Obidos: niezwykle malownicze i otoczone kamiennymi murami średniowieczne miasteczko w zachodniej Portugalii, położone w pobliżu uniwersyteckiego miasta Caldas da Rainha (Kurort Królowej). Jego nazwa pochodzi od łacińskiego słowa oppidum oznaczającego osiedle obronne zakładane głownie w miejscach chronionych ukształtowaniem terenu. Symbolem i zarazem największą atrakcją turystyczną Óbidos są otaczające je monumentalne mury obronne oraz imponujący warowny zamek (Castelo dos Dinis).

Motocykle nad oceanem

Podróżując po Portugalii nie można ominąć tak ważnego miejsca jak Cabo da Roca – najbardziej wysuniętego na zachód punktu kontynentalnej Europy. Przylądek Cabo da Roca zdobi pomnik z napisem „Aqui, onde a terra se acaba e o mar começa”, czyli „gdzie ląd się kończy, a morze zaczyna”. Jest to miejsce z niezwykłym klimatem, przyciągający rzesze turystów i artystów.

I od tego rozpoczyna się kolejny dzień motocyklowej wyprawy. Po zwiedzeniu tego przylądku podróżnicy kierują się do niezwykle klimatycznego miasteczka Sintra, skąd przemierzając między innymi legendarny most Vasco da Gama (najdłuższy most w Europie!), wjeżdżają do pełnej życia, barw i zapachów Lizbony. Tam spędzają dwa dni na zwiedzaniu stolicy Portugalii.

Odpoczynek jest krótki ale intensywny, dzięki czemu motocykliści z chęcią wsiadają na maszyny, by po kolejnym dniu na doskonałych trasach trafić do Faro, pięknej nadmorskiej miejscowości. Kolejny dzień to już powrót do Malagi.

Dlaczego warto podróżować z ADVPoland?

Ocean atlantycki

Wszystkie te miejsca i atrakcje można przeżyć w doskonałej atmosferze, która towarzyszy tylko wyprawom z ADVPoland. Cała portugalska trasa odbywa się w asyście busa bagażowo- serwisowego, dzięki któremu każdy motocyklista podróżuje nieobciążony i z asystą serwisanta. Wszystkie motocykle BMW z floty ADVPoland są wyposażone w nawigację wgraną na każdy dzień podróży. Hotele wybrane przez organizatorów szczycą się doskonałą atmosferą, luksusem i świetnym, regionalnym jedzeniem. Organizatorzy dbają o kompleksowość informacji, świetną zabawę i maksimum wrażeń.

Zafara

Okiem uczestnika

Most w Alkantarze


REKLAMA



REKLAMA


Jeden z towarzyszy podróży z ADVPoland, Jacek Biłas, nie kryje swojego zachwytu:

„Wyprawy motocyklowe organizowane przez ADV Poland są profesjonalnie przygotowane i prowadzone. Bezpieczeństwo uczestników to priorytet. Motocykle są znakomicie przygotowane do nawet najbardziej wymagających tras. Obsługa motocykli prowadzona przez Pawła jest best in class. Organizacja wszystkich szczegółów wyjazdu oraz kompletność informacji dostarczanych przez Kasię jest znakomita. Koordynacja wyjazdu realizowana przez Piotra jest wzorowa.

Super trasa, egzotyczne miejsca, różnorodne warunki pogodowe, bezpieczeństwo połączone z doskonałą koordynacją wyjazdu dostarczyło wiele niezapomnianych wrażeń motocyklowych. Aby to nie brzmiało zbyt idealistycznie, zawsze są obszary do poprawy ale w tym przypadku to mniej ważne kwestie. Widząc efektywność pracy tej ekipy z całą pewnością będą jeszcze lepsi w przyszłości.

Polecam wyjazdy z ADV Poland, z Piotrem i Pawłem oczywiście!!! Od ludzi zależy wszystko!!!”

Wiesław Piwowar także podróżował z ADVPoland, i podkreśla: „Muszę przede wszystkim podkreślić to że byłem pod wrażeniem pełnego profesjonalizmu organizatorów.Znajomości miejscowych realiów, przekazywanie ważnych spraw dotyczących trasy, atrakcji, ewentualnych zagrożeń w ciekawy i dowcipny sposób podczas codziennych odpraw, powodowały że cała grupa czuła się bezpiecznie i była bardzo ze sobą związana.

Tę atmosferę tworzą ludzie.

Most w Alkantarze

To zasługa organizatorów Piotra i Pawła, potem za nimi tą atmosferę przejmowała cała grupa… Wzajemna życzliwość była powszechna a wieczory w restauracjach niezapomniane. Niby każdy z nas robił co chciał ale zawsze pozostawał pod dyskretna kontrola ze strony organizatorów. To samo dotyczyło przejazdów. Wolna ręka w doborze towarzystwa do jazdy spowodowała naturalny podział grupy na podgrupy akceptujące tempo styl jazdy oraz wzajemne zrozumienie. Mimo tak różnych charakterów i oczekiwać osób w grupie wszyscy realizowali się w sposób jaki chcieli.

Kolacje w grupie to coś co nas bardzo cementowało i zbliżało do siebie. Dwa tygodnie pozwoliły na poznanie się wzajemnie w spokojny sposób i otwarcie się na innych.

Wypoczynek dla mnie czyli kogoś kto musi podejmować codziennie wiele decyzji był tym lepszy że ja tych decyzji w ciągu dwóch tygodni nie musiałem podejmować w ogóle. W ciemno podporządkowywałem się wszystkim decyzjom organizatorów gdyż znakomicie wypełniały czas dając wiele satysfakcji z głównego powodu wyjazdu – jazdy na motocyklu, ale także rozwijały mnie poznawczo.

No cóż – po wycieczce motocyklowej z ADV Poland chcę przekazać innym szukającym podobnych jak ja wrażeń, że po powrocie z podróży sam zdałem sobie sprawę jak wiele straciłem jeżdżąc samodzielnie na wycieczki motocyklowe dotychczas. I wiem że jeszcze nie raz będę obecny w wyprawach organizowanych przez ADVPoland.”

Nie tylko Portugalia

Duoro

ADVPoland ma w swojej ofercie podróże motocyklowe po USA, Portugalii, Maroko, Hiszpanii i Alpach i cały czas pracuje nad poszerzaniem swojej oferty. Warto być z nimi na bieżąco, poprzez FB oraz www.

Lisbona

KOMENTARZE

REKLAMA