Na pewno na tę informację czekali wszyscy fani wyścigów motocyklowych. Po ciężkiej, półtorarocznej kontuzji na tor wrócił Patryk “Kosa” Kosiniak! Jak czuje się na motocyklu po tak długiej przerwie? Czy wystartuje w sezonie 2019? O tym wszystkim opowiedział nam podczas zimowych treningów w Hiszpanii.

“Kosa” is back?

– Zdecydowanie! Kosa powraca i na motocyklu czuje się bardzo dobrze. Właśnie zakończyłem zimowe treningi z Wójcik Racing Team. Jeździliśmy na dwóch obiektach: Almerii i Kartagenie. Zdaje sobie sprawę, że po tak długiej przerwie, muszę dać sobie więcej czasu.


REKLAMA

Patryk “Kosa” Kosiniak wrócił na tor!

Muszę wypracować od nowa zadowalające mnie rezultaty. Staram się nie robić niczego na siłę, potrzeba cierpliwości i wyważonych ruchów, bo każdy zły może kosztować mnie zbyt wiele. Zdradzę Wam jedynie, że zbliżam się już do osiągów, które mnie satysfakcjonują. Jest bardzo dobrze, ale wsparcia nigdy zbyt wiele. Trzymajcie kciuki!

Na tor wróciłeś po półtora roku i ciężkiej kontuzji…

– To był dla mnie bardzo trudny czas. Półtora roku ciężkiej walki o zdrowie. To była ciężka przeprawa, skomplikowane złamanie, potem infekcja, wiele operacji i zabiegów. Zawsze starałem się patrzeć z optymizmem w przyszłość, chodź nie było kolorowo. Dziś najważniejszą informacją jest to, że noga podczas jazdy mnie nie boli. Przy prędkościach, którymi jeździmy jest sporo przeciążeń i bałem się, że to się na mnie odbije.

Ze względu na brak pełnej sprawności lewej stopy, w swoim motocyklu masz nieco inne rozwiązania.

– Tak, główna różnica to system zmiany biegów. Technicy z Wójcik Racing Team przygotowali mi system, który za pomocą przycisku lewym kciukiem redukuje biegi.

Czy to oznacza, że w 2019 wystartujesz w barwach Wójcik Racing Team?

– Miejsce w zespole na mnie czeka, ale czy będzie to w tym sezonie? Nie mogę obiecać, bo sam jeszcze tego nie wiem. Jest jeszcze trochę czasu, zobaczymy ile uda się przepracować do sezonu. To jeszcze trzy miesiące więc, ciężko wyrokować. Na pewno muszę czuć, że jestem w pełni gotowy. Będę robił wszystko, żebyście mogli mnie zobaczyć w wyścigach i to jak najszybciej. Radość z powrotu na tor jest nieoceniona. To fantastyczne uczucie! Do tego świetna atmosfera w zespole, wszyscy się tu wspierają, służą pomocą. Czuję, że wróciłem!

 

KOMENTARZE

REKLAMA