Obecnie trwają ostatnie przygotowania do imprezy. Walka ORLEN Team będzie szczególnie interesująca – załoga jest zróżnicowana i dzieli się na świetnie rokujących debiutantów, doświadczonych motocyklistów oraz mocnego pretendenta do podium.REKLAMA Najmłodszy i najszybszy zawodnik zespołu, Kuba Przygoński, podczas Dakaru wystartuje fabrycznym KTM 450 Rally przygotowanym i serwisowanym przez austriacki zespół. Kuba otrzymał numer 18, co […]

Obecnie trwają ostatnie przygotowania do imprezy. Walka ORLEN Team będzie szczególnie interesująca – załoga jest zróżnicowana i dzieli się na świetnie rokujących debiutantów, doświadczonych motocyklistów oraz mocnego pretendenta do podium.


REKLAMA

Najmłodszy i najszybszy zawodnik zespołu, Kuba Przygoński, podczas Dakaru wystartuje fabrycznym KTM 450 Rally przygotowanym i serwisowanym przez austriacki zespół. Kuba otrzymał numer 18, co świadczy o tym, że jest postrzegany jako pretendent w walce o podium.

– Bardzo dobrze poszedł mi ten sezon startów w Mistrzostwach Świata, pomimo że konkurencja była wyjątkowo mocna – powiedział Kuba Przygoński. – Na Dakar jadę z fabrycznym zapleczem KTM. Wiem, że mój motocykl będzie najlepiej przygotowany i nie będzie ustępował w niczym sprzętom konkurentów. Mogę obiecać, że dam z siebie wszystko i powalczę o jak najwyższe lokaty.

Jacek Czachor wystartuje z numerem 19. Znany z wytrwałości i świetnych zdolności nawigacyjnych kapitan ORLEN Team już po raz 13. zawalczy o sukces w tej arcytrudnej imprezie.

– Chciałbym znaleźć się w pierwszej dziesiątce rajdu i będę o to walczyć – mówi Czachor. – Wiem, że nie będzie łatwo – na starcie stanie aż pięć fabrycznych zespołów – jednak mój motocykl, KTM 450 Rally, jest także świetnie przygotowany, podobnie jak moje ciało i psychika. Dużo pozytywnej energii dało mi październikowe zwycięstwo, które odniosłem w Rajdzie Merzouga. Będę też wspierał Kubę, który w razie potrzeby może liczyć na moją pomoc.

Również Marek Dąbrowski zamierza poprawić swój wynik. Po kontuzji nadgarstków, których doznał na trasie Pharaons Rally – ostatniej eliminacji Mistrzostw Świata – musiał poddać się rehabilitacji. Na szczęście do formy wrócił na czas i planuje intensywne treningi. W rajdzie Dakar wystartuje z numerem 47.

– Mam za sobą dwumiesięczną przerwę w treningach, jednak przed Dakarem zamierzam to jeszcze nadgonić – obiecuje Marek Dąbrowski. – W drugim tygodniu grudnia wyjeżdżamy w tym celu do Maroka, a ja planuję zostać tam dłużej, aż do samych świąt, i przejechać kilometry, które musiałem wcześniej odpuścić.

W tym roku w rajdzie Dakar zadebiutuje kierowca ORLEN Team – Szymon Ruta – który wraz z francuskim pilotem Laurentem Lichtleuchterem otrzymał od organizatora rajdu 339 pozycję startową. Szymon jest obecnie świetnie rokującym zawodnikiem, który pomimo krótkiej obecności w rajdach terenowych cross-country uzyskał już kilka bardzo dobrych wyników. Rajd Dakar będzie dobrą okazją do zdobycia kolejnych doświadczeń, a zarazem testem wytrzymałości, gdyż Szymon nigdy wcześniej nie uczestniczył w rajdowym maratonie.

W rajdzie Dakar wystartuje 459 załóg z 53 krajów, w tym 189 motocyklistów, 155 załóg samochodowych, 40 quadów i 75 ciężarówek. Na starcie zobaczymy 18 Polaków. Do grona faworytów wśród motocyklistów zaliczani są: zeszłoroczny zwycięzca – Cyril Despres, trzykrotny triumfator – Marc Coma, a także Kuba Przygoński, wszyscy z fabrycznej stajni KTM. Zagrożeniem dla trójki mogą się okazać Hélder Rodrigues, startujący Hondą, czy Paulo Gonçalves, Joan Barreda lub Jordi Viladoms z zespołu Husqvarny.

KOMENTARZE

REKLAMA