Jeżdżą już motocykle i skutery elektryczne. O2 Pursuit używa jeszcze innego ekologicznego napędu – silnika na sprężone powietrze.

Pomysł z powietrza

O2 Pursuit

Dean Benstead niedawno skończył studia projektowania form przemysłowych i teraz zajmuje się tym profesjonalnie. Młody Australijczyk z Melbourne, zainteresowany też ekologią, wpadł na pomysł skonstruowania motocykla innego niż wszystkie. „Paliwem” O2 Pursuit jest sprężone powietrze. Po dość długim okresie projektowania na papierze i w komputerze zbudował prototypowy model i – jak widać na zdjęciu – już nim jeździ.

Powietrzny silnik Di Pietro

O2 Pursuit

Jednostką napędową O2 Pursuit jest silnik na sprężone powietrze skonstruowany przez Angelo Di Pietro. Di Pietro mieszka od wielu lat w Melbourne w Australii i zajmuje się konstruowaniem silników. Przed laty, jako młody inżynier, pracował w Mercedesie, i zajmował się modnymi wówczas rotacyjnymi silnikami Wankla, które, jak się okazało, nie znalazły szerszego zastosowania. Jednak Di Pietro pozostał wierny idei silnika rotacyjnego. Zastosował w nim jednak inne „paliwo” – sprężone powietrze.

Jak działa silnik Di Pietro, możemy zobaczyć na stronie jego firmy Engineair, a jego zastosowania na filmie.

Projekt

O2 Pursuit

Dean Benstead zanim zabrał się do projektowania, wypytywał znajomych, jaki ma być ten motocykl. Do czego będzie można go używać? Jacy ludzie się nim zainteresują? Doszedł do wniosku, że na początek będzie to model przypominający enduro. Pewną rolę odegrały też względy konstrukcyjne. Chodziło o to, żeby była to dość lekka maszyna, bo wiadomo, że silnik Di Pietro (konstruktor nie ujawnia jego danych technicznych) ma wprawdzie wysoki moment obrotowy, ale nie rozwija oszałamiającej mocy. Po okresie projektowania na papierze i w komputerze powstała taka wizualizacja O2 Pursuit, motocykla napędzanego sprężonym powietrzem. Jak łatwo zauważyć, różni się ona od jeżdżącego prototypu. Dlaczego?

Yamaha pomaga

O2 Pursuit

Młodego projektanta wsparła Yamaha Australia. Dean otrzymał prawdziwy motocykl enduro WR250. Dzięki temu mógł przestać rysować, a zacząć konstruowanie swego prototypu. Przeróbka gotowego motocykla zamiast budowy maszyny od podstaw okazała się znacznie łatwiejsza. Dlatego O2 Pursuit bardziej przypomina Yamahę niż rysunkowe i komputerowe wizualizacje.

Od zwykłego motocykla różni się przede wszystkim czarnym obłym kształtem umieszczonym tam gdzie zwykle jest zbiornik paliwa – to miejsce na butlę ze sprężonym powietrzem.

Jak on jeździ

O2 Pursuit

Dean Benstead został za O2 Pursuit wyróżniony kilkoma prestiżowymi nagrodami. Zobaczmy wideo z jego motocyklem.

Zobacz także:

RYNO – elektryczny jednokołowiec [wideo]

Fot. RYNO Motors

Pół motocykla, podwójna frajdaFot. RYNO Motors

KOMENTARZE

REKLAMA