W miniony weekend mieliśmy przyjemność oglądać inauguracyjną rundę Motocrossowych Mistrzostw Świata. Jeśli następne starcia będą wyglądać podobnie, szykuje się ciekawy sezon.

Dlaczego? Przede wszystkim za sprawą wyników w królewskiej klasie MXGP. Tony Cairoli, który sześć razy z rzędu zdobywał tytuł mistrzowski, tym razem musiał oddać palmę pierwszeństwa innemu zawodnikowi i zadowolić się 3 i 4 miejscem w poszczególnych biegach. O kim mowa? Oczywiście o Maximilianie Naglu, który bezapelacyjnie dominował w obydwóch biegach Katarskiego Grand Prix. Warto wspomnieć, że jest to jego debiutancki sezon w barwach fabrycznego teamu Husqvarny.


REKLAMA

Sporym zaskoczeniem okazał się również start Amerykanina Ryana Villopoto, który jest ”beniaminkiem„ w mistrzostwach świata, ale wcześniej czterokrotnie zdobywał tytuł mistrzowski w Monster Energy AMA Supercross. Początkowo obstawiano, że walka o pierwsze miejsce będzie rozgrywała się właśnie pomiędzy nim, a Cairolim. Niestety pech dopadł Ryana już w pierwszym wyścigu. Na bramce startowej zdusił swój motocykl, który wcale nie kwapił się do ponownego odpalenia. W końcu udało mu się ruszyć i zaczął odrabiać straty. Ostatecznie jednak wylądował na 9 miejscu. Drugiego biegu też nie może zaliczyć do udanego, ponieważ 8 miejsce, to nie jest coś do czego przyzwyczaił swoich kibiców. Co bardziej optymistyczni mogą powiedzieć, że przynajmniej jechał konsekwentnie w obydwóch wyścigach. My liczymy, że pech go opuści i jeszcze zobaczymy zażartą walkę o podium w jego wykonaniu.

W klasie MX2 bez niespodzianek, dominował oczywiście Jeffrey Herlings z fabrycznego teamu KTM. Dwudziestoletni holender po tym jak w zeszłym roku, dosłownie o włos minął się z tytułem mistrza świata jest jeszcze bardziej zmotywowany aby w tym roku powiększyć swoją kolekcję o najwyższe trofeum, zwłaszcza, że jego główny rywal z zeszłego sezonu, Jordi Tixier, w klasyfikacji generalnej znajduje się dopiero na 9 miejscu. Nie oznacza to, że Herlingsa czeka łatwy sezon, ponieważ konkurencja nie śpi, a zostało jeszcze 17 rund. Następna odbędzie się już 8 marca, czyli w dzień kobiet na torze Nakchonchaisri w Tajlandii. Jeśli jakieś panie to czytają, to wybaczcie swoim facetom, że nie poświęcą wam całego wieczoru, czasem trzeba pójść na kompromis.

Poniżej znajdziecie wyniki top10.

MXGP Wyścig 1:

1. Maximilian Nagl (GER, Husqvarna), 34:52.985

2. Clement Desalle (BEL, Suzuki), +0:01.221

3. Antonio Cairoli (ITA, KTM), +0:18.550

4. Gautier Paulin (FRA, Honda), +0:24.809

5. Jeremy Van Horebeek (BEL, Yamaha), +0:34.810

6. Romain Febvre (FRA, Yamaha), +0:42.395

7. Shaun Simpson (GBR, KTM), +0:47.295

8. Evgeny Bobryshev (RUS, Honda), +0:56.052

9. Ryan Villopoto (USA, Kawasaki), +0:59.609

10. David Philippaerts (ITA, Yamaha), +1:03.179

MXGP Wyścig 2:

1. Maximilian Nagl (GER, Husqvarna), 35:00.295

2. Clement Desalle (BEL, Suzuki), +0:06.023

3. Gautier Paulin (FRA, Honda), +0:08.752

4. Antonio Cairoli (ITA, KTM), +0:12.787

5. Jeremy Van Horebeek (BEL, Yamaha), +0:17.740

6. Kevin Strijbos (BEL, Suzuki), +0:24.676

7. Romain Febvre (FRA, Yamaha), +0:36.357

8. Ryan Villopoto (USA, Kawasaki), +0:40.816

9. Evgeny Bobryshev (RUS, Honda), +1:03.294

10. Glenn Coldenhoff (NED, Suzuki), +1:07.182

MXGP Klasyfikacja generalna:

1. Maximilian Nagl (GER, HUS), 50 p.

2. Clement Desalle (BEL, SUZ), 44 p.

3. Gautier Paulin (FRA, HON), 38 p.

4. Antonio Cairoli (ITA, KTM), 38 p.

5. Jeremy Van Horebeek (BEL, YAM), 32 p.

6. Romain Febvre (FRA, YAM), 29 p.

7. Ryan Villopoto (USA, KAW), 25 p.

8. Evgeny Bobryshev (RUS, HON), 25 p.

9. Kevin Strijbos (BEL, SUZ), 24 p.

10. Shaun Simpson (GBR, KTM), 21 p.

MXGP Klasyfikacja konstruktorów:

1. Husqvarna, 50 p.

2. Suzuki, 44 p.

3. Honda, 38 p.

4. KTM, 38 p.

5. Yamaha, 32 p.

6. Kawasaki, 25 p.

7. TM, 17 p.

MX2 Wyścig 1:

1. Jeffrey Herlings (NED, KTM), 33:51.825;

2. Dylan Ferrandis (FRA, Kawasaki), +0:02.674;

3. Julien Lieber (BEL, Yamaha), +0:04.052;

4. Tim Gajser (SLO, Honda), +0:11.387;

5. Jeremy Seewer (SUI, Suzuki), +0:12.575;

6. Jordi Tixier (FRA, Kawasaki), +0:14.559;

7. Max Anstie (GBR, Kawasaki), +0:28.803;

8. Valentin Guillod (SUI, Yamaha), +0:29.400;

9. Pauls Jonass (LAT, KTM), +0:36.823;

10. Aleksandr Tonkov (RUS, Husqvarna), +0:40.860

MX2 Wyścig 2:

1.Jeffrey Herlings (NED, KTM), 33:56.613;

2.Julien Lieber (BEL, Yamaha), +0:02.731;

3. Aleksandr Tonkov (RUS, Husqvarna), +0:05.065;

4. Pauls Jonass (LAT, KTM), +0:10.885;

5. Dylan Ferrandis (FRA, Kawasaki), +0:11.093;

6. Valentin Guillod (SUI, Yamaha), +0:18.511;

7. Tim Gajser (SLO, Honda), +0:20.689;

8. Jeremy Seewer (SUI, Suzuki), +0:26.731;

9. Jordi Tixier (FRA, Kawasaki), +0:30.798;

10. Thomas Covington (USA, Kawasaki), +0:54.200

MX2 Klasyfikacja generalna:

1. Jeffrey Herlings (NED, KTM), 50 p.

2. Julien Lieber (BEL, YAM), 42 p.

3. Dylan Ferrandis (FRA, KAW), 38 p.

4. Tim Gajser (SLO, HON), 32 p.

5. Aleksandr Tonkov (RUS, HUS), 31 p.

6. Pauls Jonass (LAT, KTM), 30 p.

7. Jeremy Seewer (SUI, SUZ), 29 p.

8. Valentin Guillod (SUI, YAM), 28 p.

9. Jordi Tixier (FRA, KAW), 27 p.

10. Thomas Covington (USA, KAW), 21 p.

MX2 Klasyfikacja konstruktorów:

1. KTM, 50 p.

2. Yamaha, 42 p.

3. Kawasaki, 38 p.

4. Honda, 32 p.

5. Husqvarna, 31 p.

6. Suzuki, 29 p.

KOMENTARZE

REKLAMA

Polecane artykuły
Honda ogłasza wiosenną promocję serwisową pod hasłem ?Przygotuj swoją Hondę…
Yamaha w 2013 przedstawiła prototyp dwumiejscowego samochodu o nazwie Motiv.…