fbpx
A password will be e-mailed to you.

Od jedenastu lat jest zawodnikiem kadry narodowej w motocrossie, gdzie przeszedł wszystkie klasy zawodnicze, zdobywając po drodze wiele tytułów, w tym trzykrotnie najwyższe trofeum mistrzowskie. Karol Kruszyński poprowadzi cykliczne treningi na torze w Głażewie.

Minimotocykle w wersji terenowej to bardzo popularna odmiana najmłodszej dyscypliny motorsportu. Jej prawdziwa polska kolebka to Tor Głażewo, zlokalizowany pod toruńskim Unisławiem. Obiekt charakteryzuje się tym, że został przygotowany właśnie z myślą o mniejszych dwóch kółkach. Nadaje się idealnie do jazdy na pit bike.

– Dla nas najważniejsza sprawa to profesjonalizacja dyscypliny -mówi Łukasz Pawlikowski z MX Otopit Toruń.

– Cieszymy się, że tak wiele osób wybiera pit bike, ale chcemy też uczyć jak jeździć prawidłowo. Wtedy nie tylko staje się to bezpieczniejsze, ale i sprawia więcej frajdy. Do tej pory prowadziliśmy szkolenia z Marcinem Wójcikiem, trenerem kadry narodowej i cykl ten będzie oczywiście kontynuowany. Dodatkowo podejmujemy współpracę ze świetnym zawodnikiem motocrossowym, Karolem Kruszyńskim. Dzięki temu treningi będą organizowane minimum dwa razy w tygodniu. – dodaje Pawlikowski

Tor Głażewo zaprasza

Tor Głażewo już rozpoczął trenowanie i zaprasza w każdy poniedziałek od 18:00 mniej zaawansowanych zawodników oraz dzieci i młodzież, która chce dopiero rozpocząć swoją przygodę z motorsportem. W czwartki organizowane są spotkania dla zaawansowanych, start również o 18:00.

Tylko systematyczna praca przynosi pożądane efekty, dlatego treningi będą cykliczne.

-Najważniejsza jest systematyczność i plan. Kolejną ważną rzeczą jest trzymanie się założonego planu i ciągła chęć stawania się lepszym– mówi Karol Kruszyński.Na pewno bardzo w tym pomaga charakter. Dwoma najważniejszymi cechami charakteru sportowca są ambicja i motywacja. Tym którzy dopiero będą zaczynać przygodę z motoryzacją przy mnie, będę starać się zaszczepiać bakcyla. Tym, którzy już mieli z motocyklem kontakt, będę starać się podnosić umiejętności jego prowadzenia. Pit Bike jest bardzo podobną dyscypliną do motocrossu. Można powiedzieć, że to takie przedszkole motocrossu. Najważniejszym celem dla mnie będzie bezpieczeństwo, a także czerpanie przyjemności z jazdy motocyklem. Na treningach staram się kłaść nacisk głównie na technikę. To ona powoduje większą kontrole i zabawę na motocyklu.

A wszystkich, którzy złapali bakcyla lub chcą zobaczyć zmagania terenowe na Torze Głażewo już dziś zapraszamy na ten obiekt 23 czerwca na II rundę Pit Bike Cup 2019.

KOMENTARZE