fbpx
A password will be e-mailed to you.

Nowa Honda NM4 Vultus przypomina futurystyczne motocykle z japońskich kreskówek. Właśnie taka miała być – inna niż standardowe motocykle. I ma dostarczać wyjątkowych wrażeń z jazdy.

Młodzi inżynierowie dla młodych motocyklistów

Honda NM4 Vultus

Zaprojektowanie Hondy NM4 Vultus zlecono młodemu zespołowi inżynierów – dwudziesto- i trzydziestolatków. Dostali wolną rękę i stworzyli taką maszynę, którą sami chcieliby jeździć. Nadali jej radykalny styl i wyposażyli w funkcje z przyszłości.

Wizualnej inspiracji dostarczyły kreskówki z gatunku manga i anime, które zyskały popularność nie tylko w Japonii, lecz na całym świecie i bywają określane jako „Japanimation”. Wpływają one na modę, wybory i zachowania młodego pokolenia. Dlaczego więc młodzi ludzie nie mieliby jeździć motocyklem, który wygląda jak wyjęty z filmu? Bez wątpienia wygląd Vultusa będzie przyciągał na ulicach wzrok nie tylko motocyklistów. A przy okazji dzięki temu modelowi Honda przekona być może do jazdy motocyklem wielu nowych klientów. Chodzi o to, żeby zagrać na emocjach pokolenia mangi i anime. A tym, co ich rajcuje najbardziej, jest niecodzienny wygląd zgodny z upodobaniami ich filmowych idoli. Również nazwa motocykla podkreśla to, o co chodziło projektantom. Vultus to łacińskie słowo oznaczające wygląd, a także ekspresję i twarz.

Fot. Honda

Honda NM4 VultusFot. Honda

Keita Mikura, lider projektu powiedział: – Honda to wielka firma. Produkujemy wszystkie rodzaje motocykli. To fantastyczne, że możemy czasem zrobić coś po prostu dlatego, że chcemy, a nie – że powinniśmy czy musimy. Chcieliśmy zrobić coś, co pozwala poczuć się jak w filmie, a każda jazda nim będzie wydarzeniem.

Jak wygląda Honda NM4 Vultus?

Honda NM4 Vultus

Przede wszystkim jest szeroka (rozstaw lusterek to aż 933 mm), niska (wysokość siodła 650 mm) i długa. Ukryty za rozbudowanymi owiewkami motocyklista ma się czuć jak w kokpicie futurystycznego pojazdu.

Fot. Honda

Honda NM4 VultusFot. Honda

To wrażenie potęguje jeszcze panel instrumentów świecący różnymi kolorami w zależności od wybranego trybu jazdy. Jeśli znudzi się komuś standardowy wybór, można je zmieniać, wybierając spośród 25 różnych barw.

Fot. Honda

Honda NM4 VultusFot. Honda

Diodowe oświetlenie zastosowano nie tylko w migaczach, również główna lampa otoczona jest wianuszkiem niebieskich diod.

Fot. Honda

Honda NM4 VultusFot. Honda

Oprócz niektórych elementów ze stali nierdzewnej wszystko w tym motocyklu jest czarne. Nie będzie innego malowania niż czarny mat.


REKLAMA



REKLAMA


Fot. Honda

Honda NM4 VultusFot. Honda

W przedniej części motocykla znalazło się miejsce na schowki. Po lewej stronie litrowy z gniazdem 12V, po prawej stronie 3-litrowy. Gdyby ktoś chciał wozić więcej, może zamontować opcjonalne kufry.

Fot. Honda

Honda NM4 VultusFot. Honda

Tylne siodełko można podnieść – tworzy wtedy wygodne oparcie dla kierowcy, który poczuje się podczas jazdy jak pilot myśliwca. Oparcie ma spore możliwości regulacji – zarówno kąta pochylenia, jak i przesuwania w poziomie, co pozwala na przyjęcie najwygodniejszej pozycji.

Fot. Honda

Honda NM4 VultusFot. Honda

Co kryje Honda NM4 Vultus pod futurystycznym wyglądem?

Honda NM4 Vultus

Przede wszystkim dwucylindrowy silnik o pojemności 745 ccm umieszczony tak, by zostawić motocykliście dużo miejsca i obniżyć środek ciężkości maszyny. Zadbano o to, by jak najbardziej wytłumić jego drgania. Już przy niskich i średnich obrotach ma oddawać dużą moc i moment obrotowy, a jednocześnie nie jest smokiem łakomym na paliwo. Maksymalna moc to 40,3 kW przy 6250 obr/min. Maksymalny moment obrotowy 68 Nm jednostka uzyskuje już przy 4750 obr/min.

Przeniesienie napędu odbywa się za pośrednictwem dwusprzęgłowej przekładni (DCT), która pozwala zarówno na automatyczną jak i ręczną zmianę biegów. Sterowanie sprzęgłami odbywa się za pomocą hydraulicznych mechanizmów sterowanych elektroniką. Zaletą takiej skrzyni jest płynna, pozbawiona szarpnięć zmiana biegów. W trybie ręcznym MT biegi zmienia się dźwignią przy kierownicy. Do wyboru są również dwa tryby automatyczne. D – do spokojnej jazdy w mieście lub w trasie nastawiony jest na oszczędność paliwa. S – do jazdy sportowej wkręca silnik na wyższe obroty przed zmianą biegu, szybciej też redukuje biegi przy zwalnianiu, aby hamować silnikiem. W każdej chwili możemy zmienić bieg ręcznie.

I jak wam się podoba ta nowa Honda, która ma wyglądać?

Fot. Honda

Honda NM4 VultusFot. Honda

Zobacz także

Honda MSX 125 | Jak cukierek

Fot. PSP Świderek

Honda MSX 125Fot. PSP Świderek

KOMENTARZE

REKLAMA