fbpx

To niezwykle smutna informacja. Polski motorsport stracił wielkiego, choć jeszcze młodego człowieka. Radek odszedł w niedzielę o godzinie 20.45

Bardzo ciężko pisze się takie informacje i szczerze przyznajemy, że nie potrafimy tego robić. Nie chcemy tego umieć. Tym bardziej jeżeli odszedł o nas człowiek, który kochał swoją pasję tak samo jak my, uwielbiał jeździć motocyklem i robił to naprawdę dobrze.

Niestety w lipcu ubiegłego roku doszło do poważnego wypadku w trakcie wyścigu Superstock 300 na Torze Poznań. Radek doznał poważnych uszkodzeń głowy. Zapadł w śpiączkę, z której już się nie wybudził…
Walka o życie i zdrowie Radka trwała przez wiele miesięcy i wszystko wskazywało na to, że jego stan się poprawia. Radek wreszcie zaczął dawać oznaki powrotu, nauczył się komunikować gestami dłoni. Niestety życie pisze własne scenariusze, stan zawodnika w ostatnim czasie bardzo się pogorszył. Radek zmarł w niedzielę, 13 stycznia o godzinie 20.45. 
Jesteśmy zdruzgotani, nie chcemy i nie umiemy się z tym pogodzić. Rodzinie, bliskim, przyjaciołom składamy najszczersze kondolencje i wyrazy współczucia.

KOMENTARZE