Kupno motocykla ponad swoje umiejętności REKLAMA Może nie jest to popularny pogląd, ale jednak powinniście się nim kierować – mierz siły na zamiary. To, że kolega ma „erłana” nie znaczy, że w Twoim garażu też musi stanąć taka maszyna. Szczególnie jeżeli przesiadasz się właśnie ze skutera 125 ccm. Zawsze warto pojeździć mniejszym sprzętem, za to […]

Kupno motocykla ponad swoje umiejętności

Ducati 1299 Panigale S


REKLAMA

Może nie jest to popularny pogląd, ale jednak powinniście się nim kierować – mierz siły na zamiary. To, że kolega ma „erłana” nie znaczy, że w Twoim garażu też musi stanąć taka maszyna. Szczególnie jeżeli przesiadasz się właśnie ze skutera 125 ccm. Zawsze warto pojeździć mniejszym sprzętem, za to go „ogarniać”, niż litrowym sportem i brać zakręty „na kwadratowo”, o ile przygoda z „litrem” nie skończy się gorzej. Doświadczenie zdobyte na mniejszych motocyklach zaprocentuje później. Poza tym ile razy widzi się jak dobry motocyklista jakimś „pierdopędem” na zakrętach spokojnie wyprzedza idiotę usiłującego jechać swoim super szybkim (na papierze i w innych rękach) sportem.

Kupno motocykla bez przejechania się na nim

Honda CBR 125R | fot. Honda

Motocykl na zdjęciach może wyglądać fenomenalnie. W testach zdobywać najwyższe uznanie jeżdżących na nim kierowców. Niestety należy pamiętać, że mimo tego może się okazać dla Ciebie nieodpowiedni. Sposób oddawania mocy, pozycja za kierownicą czy w końcu wysokość siodła mogą stać się przeszkodą nie do przeskoczenia.

Nie ma innej możliwości sprawdzenia tego jak tylko samodzielne przejechanie się motocyklem. Podczas kupna używanej maszyny należy liczyć się z tym, że właściciel nie będzie zbyt chętny do użyczenia jednośladu dopóki nie zobaczy pełnej kwoty za motocykl jako zastaw. Nieco lepiej jest jeśli kupujemy nowy motocykl. Dealerzy zwykle mają maszyny testowe. Jeśli zatem macie możliwość przejechania się swoim wymarzonym sprzętem koniecznie to zróbcie.

Nie sprawdzenie motocykla przed zakupem

KTM vs DUCATI

Aby dowiedzieć się czegoś o maszynie, którą chcecie postawić w swoim garażu nie musicie już, na szczęście, polegać tylko na opiniach znajomych. Jest internet! Poczytajcie testy prasowe danej maszyny. Koniecznie popatrzcie na fora internetowe. Sprawdźcie jak wypowiadają się o takim motocyklu jego posiadacze. Zapytajcie o serwis, jak jest z dostępnością części na rynku. Jest to szczególnie ważne kiedy planujecie zakup używanego, nietypowego motocykla, czy nowej maszyny, ale mało popularnej w Polsce marki.

Zakup pod wpływem emocji

KTM 1290 Super Duke R.

Oczywiście czasem zdarzają się okazje, na które warto szybko się decydować. Szybko nie znaczy jednak bez zastanowienia. Jeśli już przeczytaliście wszystko co jest o danym motocyklu w internecie, znaleźliście odpowiednią aukcję, nie dajcie się zrobić na „bo inny klient już czeka”. Szczególnie w wypadku używanej maszyny ważne jest by odpalić motocykl, przejechać się na nim czy oddać maszynę zaufanemu mechanikowi by sprawdził stan techniczny pojazdu. Inaczej możecie się poważnie naciąć np. wydacie ostatnie pieniądze, na jednoślad, który wyglądał dobrze, ale okazuje się, że został tylko ładnie „podrobiony” do sprzedaży. W rzeczywistości ma krzywą ramę i problemy z silnikiem…

Kupno zbyt drogiego motocykla

Confederate X132 Hellcat Speedster

Tak wiemy, motocykle, szczególnie te duże, to nigdy nie jest mały wydatek. Kalkulując jednak koszt maszyny należy pamiętać nie tylko o samej cenie jednośladu. Dochodzi jeszcze kwestia ubezpieczenia, w szczególności AC. O ile OC nawet na litrowy motocykl raczej nie położy na długie lata domowego budżetu, to już zakup AC może znacząco wpłynąć na stan portfela. Koniecznie do kosztu motocykla należy dołożyć stosowną kwotę na odzież motocyklową. Kask z Allegro za 27 zł po prostu odpada! Trzeba też pamiętać o kurtce, spodniach, butach i w końcu rękawiczkach na motocykl.

Przy używanej maszynie należy też od razu założyć sobie odpowiedni budżet na ewentualne naprawy, czy wymianę części eksploatacyjnych.

Pamiętajcie, że nie warto kupować jednośladu jeśli nie będzie Was potem stać na zatankowanie go pod korek, serwis czy w ekstremalnych przypadkach na obiady do końca miesiąca.

Kupno nieodpowiedniego typu maszyny

BMW R 1200 GS

Oferta motocykli poszczególnych producentów jest imponująca. Są nakedy, sportowe maszyny, turystyczne enduro itp., itd. Taka dywersyfikacja rynku nie jest przypadkowa. Wybór odpowiedniego typ jednośladu do planowanej motocyklowej aktywności to podstawa. Jeśli jeździcie po mieście naked będzie jak najbardziej odpowiedni. Na długie trasy przyda się natomiast turystyk. Może to co piszemy wydaje się Wam oczywiste, ale niektórzy zaślepieni chęcią kupna konkretnego modelu motocykla zapominają, że np. Yamaha YZF-R6 nie jest najbardziej komfortowym jednośladem i ciężko jest się na nią spakować kiedy mamy zamiar pojechać w długa trasę. Przed zakupem dobrze się zastanówcie jaki typ jazdy was interesuje i dopiero dobierzcie do tego coś z oferty poszczególnych producentów.

Nie warto zakładać sobie klapek na oczy i upierać się przy jednym tylko motocyklu bo jest np. ładny, albo ma 200 KM jeśli nie sprawdzi się np. na długich trasach, w które macie zamiar jeździć.

KOMENTARZE


REKLAMA
Polecane artykuły
Nasza motocyklowa nadzieja wystartuje w cyklu Mistrzostw Włoch! Jest jeden…
W trakcie jednego z testów na torze w Poznaniu doszło do niebywałej sytuacji.…