fbpx
A password will be e-mailed to you.

To była jedna z najbardziej emocjonujących mistrzowskich rund MX, rozegrana na wspaniałym i świetnie przygotowanym torze w Obornikach.

Dwudniowe zawody rozpoczęła klasa MX65. W dwóch wyścigach niepokonany okazał się Darek Rapacz z MTR Osielec, drugi w klasyfikacji generalnej był Wiktor Małecki (KMCross Lublin), a trzeci Filip Bukowicz (KS Wisła Chełmno). Ale ich rywalizacja to był ledwie przedsmak tego, co czekało ponad tysięczną publiczność zgromadzoną na torze w Obornikach.


REKLAMA

Niezapomnianych wrażeń dostarczyli zawodnicy startujący w połączonych klasach MX2 Junior i MX2. Pierwszy bieg, zgodnie z oczekiwanym scenariuszem, był pokazem wspaniałej jazdy Łukasza Lonki (Automobilklub Głogów), Tomka Wysockiego (CKM Cieszyn), Karola Kędzierskiego (KMCross Lublin) i Arkadiusza Mańka (CAMK Człuchów).

Drugi przejazd dostarczył wszystkim potężnego ładunku adrenaliny. Pierwszy ze startu ruszył Mańk, pozostawiając w tyle swoich rywali. Na piąte miejsce spadł Lonka i wydawało się, że walka toczyć się będzie o miejsce drugie, trzecie i czwarte. Los jednak chciał inaczej… W pewnym momencie prowadzący zawodnik Człuchowskiego AutoMotoKlubu stracił panowanie nad motocyklem, doznał urazu nogi (na szczęście niegroźnego) i spadł na odległą pozycję. Do sensacji zatem nie doszło, a karty rozdali jak poprzednio Lonka, Wysocki i Karol Kędzierski.

Z kolei wśród Juniorów triumfowali Szymon Staszkiewicz (MotoKlub Lidzbark Warm.), Adam Tomiczek (UKS Wiraż Cieszyn) i Jakub Barczewski (LKS Jastrząb Lipno).

Dzień drugi zawodów to zmagania zawodników klasy Masters i Open. Wśród ”weteranów„ tym razem najlepiej pojechał Jacek Olszewski (LKS Jastrząb Lipno), który o ”grubość lakieru„ wygrał z Jackiem Lonką (MKS Nekla).


REKLAMA



REKLAMA


Wszyscy jednak z niecierpliwością oczekiwali na start klasy ”otwartej„ tym bardziej, że niekwestionowany lider Łukasz Lonka podczas treningu zaliczył ”glebę„ i zaczął uskarżać się na obolały bark. Na to tylko czekali ”żądni krwi„ rywale. Co prawda Lonka zaliczył holeshot, ale dość szybko spadł na dalszą pozycję. W tej sytuacji na czoło stawki wyszedł młodziutki Wysocki i prowadzenia nie oddał już do mety.

W drugim przejeździe zawodnik CKM Cieszyn niestety tuż po starcie wywrócił się i spadł na 13. pozycję. Wydawać by się mogło, że nie ma szans na poprawienie wyniku, tymczasem dla tego zawodnika nie ma rzeczy niemożliwych. Z okrążenia na okrążenia ”połykał„ kolejnych riderów, by ostatecznie zająć trzecie miejsce. Nie starczyło mu już czasu na objechanie znakomicie jadących w tym wyścigu braci Kędzierskich.

Ostatecznie klasyfikacja generalna Open przedstawia się następująco: 1. Tomasz Wysocki (CKM Cieszyn), 2. Łukasz Kędzierski (KMCross Lublin), 3. Karol Kędzierski (KMCross Lublin). Przed nami kolejne rundy Mistrzostw Polski i wszystko wskazuje na to, że będą równie emocjonujące.

KOMENTARZE


REKLAMA