fbpx
A password will be e-mailed to you.

Wysoka forma Rosika, Dziawer nadal liderem w C1. Pierwsza tegoroczna Koszalińska runda była niezwykle emocjonująca. Wszystkie wyścigi dostarczyły wielu emocji, ale prawdziwą klasę i wolę walki pokazali, jakże by inaczej, zawodnicy mistrzostw Polski.

Sekcja terenowa po opadach deszczu stała się nie lada wyzwaniem. Trudno było przejechać nią na oponach typu slick, mimo, że sekcja asfaltowa była zupełnie sucha. W rezultacie trzeba był palić wety, aby móc przejechać sekcję terenową. Początkowo pod hopką tworzyły się korki. Na szczęście sędziowie nie nakładali kar za zawracanie i ponowny najazd na wzniesienie, choć ich brak reakcji za jazdę po torze pod prąd trudno uznać za profesjonalną.


REKLAMA

Prawdziwą klasę w MP pokazał Karol Mochocki, który wygrał zawody. Jego jazda po przewrotce, gdy z ostatniego pola przedzierał się na czoło stawki, by w rezultacie zająć drugie miejsce w wyścigu można nazwać koncertową. Pierwszy wyścig klasy mistrzowskiej także zakończył się pomyślnie dla teamu Świata Motocykli. Równo jadący Dariusz Rosik zajął trzecią pozycję. W całych zawodach uzyskał piątą lokatę. Podium klasy mistrzowskiej dopełnili Marcin Rybski i wracający do formy po kontuzji na początku sezonu Wojciech Mańczak.

W kasie C1 Marcin Dziawer, mimo zajęcia trzeciej pozycji w zawodach utrzymuje się na pozycji lidera w klasyfikacji generalnej. Klasa samą dla siebie był jadący w terenie jak zaczarowany Jędrzej Żuralski. Drugi był Marek Ławrynowicz, który traci 2 punkty do Marcina w generalce.

W klasie C2 zwyciężył Tomasz Żuralski, drugi był Paweł Żuralski a na najniższym stopniu podium zameldował się Patryk Wąs.

Następna runda zmagań supermoto odbędzie się także w Koszalinie już 12 sierpnia.


REKLAMA



REKLAMA


Aby sprawdzić wyniki należy kliknąć na PP i MP supermoto.

 

Tekst i zdjęcia Szymon Dziawer

KOMENTARZE

REKLAMA