fbpx
A password will be e-mailed to you.

Po zmianie przepisów w tym roku w klasie amatorskiej podczas jednych zawodów można wystartować tylko trzy razy, dlatego Marcin pojechał dwa wyścigi w swojej klasie wiodącej (C1) i jeden w klasie C2. Dzięki kompletowi punktów Marcin jest liderem w klasyfikacji generalnej PP w klasie C1. 25 punktów zdobytych w jednym z dwóch biegów wystarczyło na […]

Po zmianie przepisów w tym roku w klasie amatorskiej podczas jednych zawodów można wystartować tylko trzy razy, dlatego Marcin pojechał dwa wyścigi w swojej klasie wiodącej (C1) i jeden w klasie C2. Dzięki kompletowi punktów Marcin jest liderem w klasyfikacji generalnej PP w klasie C1. 25 punktów zdobytych w jednym z dwóch biegów wystarczyło na zajęcie siódmej pozycji w klasyfikacji generalnej klasy C2.


REKLAMA

Marcin Dziawer #13

„Plan został wykonany w 100%. Wygrane kwalifikacje i pole position w obu klasach (C1 i C2) oraz wygrane wszystkie wyścigi, w jakich mogłem pojechać. Taką inaugurację sezonu można sobie tylko wymarzyć i cieszę się, że się udało. Na tym obiekcie byłem po raz pierwszy, ale dość szybko nauczyłem się konfiguracji toru. Wyścigi przebiegły wręcz koncertowo. W każdym z wyścigów miałem dobry start i udało mi się utrzymywać prowadzenie od samego startu aż do mety. Wybrany przeze mnie na ten sezon nr 13 okazał się szczęśliwy. Moje Kawasaki KX 450Fi, mimo że wciąż jedzie na oryginalnym, crossowym zawieszeniu, spisywało się wzorowo i teraz poważnie zastanawiam się, czy w ogóle modyfikować je pod kątem SM.”

Dzięki mobilizacji zawodników klas mistrzowskich udało się przeforsować pomysł, aby na ten sezon utworzyć tylko jedną klasę. Dzięki temu wszyscy zawodnicy jadą w klasie S2, a samo widowisko bardzo zyskało. Nie tylko w oczach zawodników, ale też widzów, którzy nie muszą teraz zastanawiać się, w której klasie jadą poszczególni zawodnicy. Oby ta tendencja utrzymała się cały sezon.

Jadący w klasie mistrzowskiej w barwach Świata Motocykli Dariusz Rosik także zapisuje tę niedzielę w Gostyniu do udanych.

Dariusz Rosik #130

„Praktyka potwierdziła teorię, że jedna klasa w MP i trzy wyścig dadzą dobre widowisko z przyzwoitą frekwencją. Miałem dziesiąty czas kwalifikacji. Trzy dobre starty już na pierwszym zakręcie pozwoliły przesunąć się o kilka pozycji do przodu, co na krętym, gostyńskim torze jest bardzo istotne. We wszystkich wyścigach walka trwała do samego końca i chwila dekoncentracji kosztowała mnie utratę miejsca. Wyścigi ukończyłem dwa razy na piątej pozycji i raz na siódmej, co daje mi na razie szóste miejsce w klasyfikacji generalnej. Jestem zadowolony z wyniku, szczególnie w świetle napływu bardzo szybkich zawodników z ubiegłorocznej klasy pucharowej.”

Szymon Dziawer #83

„Zapasowemu motocyklowi Marcina było tak smutno, że postanowiłem się nim zaopiekować. Początkowo miałem pojechać tylko w sobotnich treningach, ale kiedy okazało się, że zabawa jest przednia, postanowiłem zapisać się do zawodów. W sobotni wieczór udało się nawet znaleźć lekarza sportowego i w niedzielę po egzaminie na certyfikat mogłem wystartować. Pomimo kompletnego nieprzygotowania i braku jakiegokolwiek treningu zakwalifikowałem się na 5. miejscu w klasie C2. Pierwszy wyścig przerwał mi upadek w terenie. Siła uderzenia była tak duża, że w tytanowej płytce na kolanie kombinezonu Dainese zrobiła się dziura. Chyba trafiłem w jakiś kamień. Z bólem kolana postanowiłem wystartować w drugim wyścigu i „wymęczyłem” dziewiąte miejsce. W generalce jetem chyba trzynasty, co uważam za całkiem przyzwoity wynik, biorąc pod uwagę fakt, że decyzja o starcie zapadła w sobotę po południu.”

Wyniki:

 

Klasa S2:

1. Karol Mochocki

2. Marcin Kołoczek

3.Marcin Rybski

6. Dariusz Rosik


REKLAMA



REKLAMA


 

Klasa C1

1. Marcin Dziawer

2. Tomasz Nawrocki

3. Jędrzej Żuralski

 

Klasa C2

1. Michał Eliasz

2. Paweł Żuralski

3. Bartosz Dembowy

7. Marcin Dziawer

13. Szymon Dziawer

 

Tekst i zdjęcia Szymon Dziawer

KOMENTARZE

REKLAMA