fbpx
A password will be e-mailed to you.

Marc Marquez po niedzielnym zwycięstwie na hiszpańskim torze Aragon zwiększył przewagę nad aktualnym mistrzem świata Jorge Lorenzo. Szansę na tytuł chyba stracił Dani Pedrosa po groźnie wyglądającym wypadku.

Marc Marquez (Repsol Honda) po raz siódmy wystartował z pole position, lecz jak zwykle tuż po starcie wyprzedzili go dwaj najgroźniejsi konkurenci – Jorge Lorenzo (Yamaha Factory Racing) i Dani Pedrosa (Repsol Honda). Lorenzo objął prowadzenie i przyjął taktykę, dzięki której odniósł ostatnie dwa zwycięstwa: uciec jak najdalej zawodnikom Hondy, niech wzajemnie się blokują, walcząc o drugie miejsce. I rzeczywiście tak się stało. Obaj walczyli między sobą, przez chwilę drugi był Marquez, potem znów Pedrosa.


REKLAMA

Na szóstym okrążeniu, gdy Marquez próbował wyprzedzać Pedrosę, doszło między nimi do kontaktu. Marquez wyjechał poza tor i udało mu się utrzymać równowagę, lecz Pedrosa przekoziołkował i wylądował na kolanach z daleka od motocykla. Wyglądało to w pierwszej chwili groźnie, ale skończyło się tylko potłuczeniami. Potem okazało się, że w wyniku kontaktu został uszkodzony sensor prędkości tylnego koła w motocyklu Pedrosy, przestał działać system kontroli trakcji i motocyklista stracił kontrolę nad maszyną.

Po wypadku wydawało się już, że Lorenzo odjechał na bezpieczną odległość, ale Marquez dogonił go po ośmiu okrążeniach i już nie oddał prowadzenia mimo zaciętej walki.


REKLAMA



REKLAMA


Wiele emocji dostarczyła również batalia o trzecie miejsce. Valentino Rossi (Yamaha Factory Racing) jechał na czwartej pozycji, a po kraksie Pedrosy na trzeciej, lecz przez cały czas próbowali go wyprzedzić Stefan Bradl i Alvaro Bautista. Bautiście nawet to się udało, ale na krótko – Doctor ostatecznie finiszował na trzecim miejscu, ale od pierwszej dwójki dzielił go spory dystans. Rossi mówił po wyścigu, że spodziewał się osiągnąć więcej.

W klasyfikacji generalnej Marquez powiększył przewagę nad Lorenzo. Debiutant Repsol Hondy ma teraz 278 punktów, a aktualny mistrz świata 239. Dani Pedrosa, mimo że nie ukończył wyścigu, pozostaje na trzecim miejscu z 20-punktową stratą do Lorenzo – ma ich 219 i wciąż nie stracił matematycznych szans na tytuł mistrza, ale zarówno Marquez, jak i Lorenzo musieliby mieć wyjątkowego pecha. Czwarty w generalce Rossi będzie jeszcze się starał o podium na koniec sezonu, bo zgromadził 185 punktów. Pierwszą piątkę zamyka Cal Crutchlow – 156 punktów.

KOMENTARZE


REKLAMA