fbpx
A password will be e-mailed to you.

Pierwszy wyścig sezonu o Grand Prix Kataru i kraksa na pierwszym okrążeniu – Jorge Lorenzo nie wziął pod uwagę, że opony były jeszcze nie rozgrzane.

Po znakomitym starcie z 5 miejsca zawodnik fabrycznego zespołu Yamahy dosłownie wystrzelił na prowadzenie. Niestety, nie przejechał nawet jednego okrążenia. Na 15 wirażu zaliczył low side’a, jego motocykl kilkakrotnie przekoziołkował i rozpadł się. Na szczęście Jorge Lorenzo wyszedł z tej kraksy bez większych obrażeń i zszedł z toru o własnych siłach.


REKLAMA

Popełniłem błąd – komentował Lorenzo, gdy już doszedł do siebie. – Już bardzo dawno nie zrobiłem czegoś takiego podczas wyścigu. Nie jesteśmy doskonali. Jesteśmy tylko ludźmi i czasem zdarza się nam popełniać błędy. Opony są inne niż w ubiegłym roku, także asfalt był trochę chłodniejszy. Nie wziąłem tego pod uwagę i wszedłem zbyt szybko w zakręt, podczas gdy i przednia, i tylna opona nie były jeszcze odpowiednio rozgrzane. Szkoda, że straciłem tyle punktów do Marka (Marqueza), Valentino (Rossiego) i Daniego (Pedrosy) – wszyscy są faworytami mistrzostw. Valentino pokazał jednak, że Yamaha nadaje się do walki nawet na tych oponach. A poza tym – mistrzostwa są długie, zobaczymy, co wydarzy się za trzy tygodnie w Austin.


REKLAMA



REKLAMA


KOMENTARZE


REKLAMA