fbpx
A password will be e-mailed to you.

Marc Marquez powrócił na najwyższe podium w wyścigu o Grand Prix Wielkiej Brytanii na torze Silverstone. Jorge Lorenzo prowadził przez większość okrążeń, ale jego młodszy rywal okazał się szybszy.

Jorge Lorenzo (Movistar Yamaha) mówi, że jest w życiowej formie. Ciężko pracował podczas wakacyjnej przerwy i rezultaty tych treningów potwierdzają jego ostatnie starty dwa tygodnie temu w Brnie i w ostatni weekend na Silverstone. Hiszpanowi bardzo zależy na dobrych wynikach w drugiej połowie sezonu, bo wprawdzie podpisał dwuletni kontrakt z Yamahą, ale z możliwością rozwiązania go po roku. Tak naprawdę ma więc gwarancję zatrudnienia tylko na 2015 rok.

W niedzielę Lorenzo bardzo dobrze wystartował i przez 13 okrążeń prowadził stawkę. Jednak Marc Marquez (Repsol Honda) przez cały ten czas siedział mu na kole. Na 14 okrążeniu skutecznie zaatakował. I wtedy rozpoczął się pojedynek. Obaj zawodnicy jechali bardzo ostro. Zdarzały się nawet momenty, gdy o mało nie dochodziło do zderzenia. Marquez tak jeździł już przed rokiem, Lorenzo pokazuje teraz, że również nie brakuje mu odwagi i waleczności. Zawodnik Yamahy odzyskał jeszcze na chwile prowadzenie, ale ostatecznie uległ rywalowi na Hondzie.

Czołowa dwójka zostawiła dość daleko w tyle trójkę riderów, którzy rywalizowali o trzecie miejsce. Ta grupa uformowała się również niedługo po starcie. Byli w niej Andrea Dovizioso (Ducati Team), który na początku po świetnym starcie jechał nawet jako drugi, oraz Valentino Rossi (Movistar Yamaha) i Dani Pedrosa (Repsol Honda). Walka w tej grupie była równie emocjonująca, jak pomiędzy prowadzącymi. Wydawało się nawet, że duże szanse na podium ma Dovizioso, co byłoby wielkim sukcesem Ducati, jednak ukończył wyścig na piątym miejscu. Ducati wciąż jeszcze nie ma motocykla, który byłby w stanie pokonać fabryczne Hondy i Yamahy.


REKLAMA



REKLAMA


Trzecie miejsce na podium zajął Valentino Rossi, który wyprzedził Daniego Pedrosę. Hiszpan był najwyraźniej w gorszej dyspozycji niż dwa tygodnie temu w Brnie, gdzie odniósł zwycięstwo.

Po wyścigu na torze Silverstone w klasyfikacji generalnej prowadzi oczywiście Marc Marquez z 288 punktami i ogromną przewagą nad Danim Pedrosą (199). Valentino Rossi odrobił kilka punktów do Pedrosy i ma ich teraz 189. Będziemy więc śledzić w kolejnych wyścigach walkę między tymi dwoma zawodnikami o tytuł wicemistrza. Czwarte miejsce zajmuje Jorge Lorenzo (157) i chyba już nie stanie w tym roku na podium w generalce. Piąty jest Andrea Dovizioso z dorobkiem 129 punktów.

KOMENTARZE

REKLAMA