fbpx
A password will be e-mailed to you.

Wczoraj w Monachium zaprezentowano oficjalnie nowy team Ducati, który wystartuje w wyścigach MotoGP. Cal Crutchlow i Andrea Dovizioso pokazali się też na motocyklach Desmosedici GP14.

Andrea Dovizioso już w poprzednim sezonie jeździł w zespole Ducati, wcześniej przez rok dosiadał Yamahy w zespole Tech3, a jeszcze wcześniej, w latach 2008-11, Hondy w teamie HRC. Z tym zespołem w 2011 r. zajął swoje najlepsze, trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej MotoGP.

Cal Crutchlow przesiada się na Ducati dopiero teraz. Wcześniej przez trzy sezony jeździł w zespole Monster Yamaha Tech3. Jego największy sukces w MotoGP to 5 miejsce w ubiegłym roku. Obaj zawodnicy jeździli już razem w jednym zespole w sezonie 2012.

Na konferencji prasowej podkreślano bardzo mocno, że firma liczy na sukcesy po trzech ostatnich, ”chudych„ latach. Potwierdzono również, że zespół wystartuje w kategorii Open, w której nie obowiązują restrykcyjne ograniczenia.

W kategorii Factory, w której będą w tym roku ścigać się trzy zespoły: Repsol Honda, Yamaha Factory i Monster Yamaha Tech3 można zatankować tylko 20 litrów paliwa na jeden wyścig, na cały sezon musi wystarczyć 5 silników, przy czym nie można w nich dokonywać żadnych zmian w trakcie sezonu i muszą one być jednakowe dla obu zawodników zespołu. Wszyscy muszą używać tych samych urządzeń sterowania silnikiem (ECU) Magneti Marelli, ale w kategorii Factory można używać własnego oprogramowania i własnego zestawu czujników. Ponadto ograniczona jest liczba testów na torach.


REKLAMA



REKLAMA


Klasa Open pozwala zatankować 24 l paliwa na wyścig, a w sezonie użyć 12 silników, przy czym nie ma ograniczeń w ich modyfikowaniu. Obaj zawodnicy zespołu mogą mieć zróżnicowane jednostki napędowe. Jedynym ograniczeniem w testowaniu jest wytrzymałość opon. Jeden zawodnik może ich zużyć nie więcej niż 120 w ciągu sezonu. Dodatkowo dysponują bardziej miękkimi oponami. Nie można tylko robić testów na torze, gdzie w ciągu najbliższych 15 dni ma się odbyć wyścig. Za to w ECU nie można stosować własnego oprogramowania i własnych czujników.

Opcja Factory to nie tylko prestiż (jesteśmy w trójce, teraz w dwójce, najlepszych producentów). To również możliwość badań i rozwoju dzięki oprogramowaniu – pozwala ono kontrolować działanie wszystkich elementów, które tylko inżynierowie sobie zażyczą.

Ducati po słabych sezonach rezygnuje z prestiżu przede wszystkim po to, by mieć możliwość modyfikowania silników. Jednak po ostatnich testach, w których Desmosedici GP14 wypadły bardzo dobrze, dyrekcja wyścigów MotoGP podjęła decyzję o utworzeniu nowej kategorii Factory2. Gdy zespół z klasy Open osiągnie zwycięstwo na suchym torze albo dwa drugie miejsca, albo trzy trzecie miejsca, zostanie automatycznie przeniesiony do Factory2 i będzie miał już tylko 22,5 l paliwa oraz 9 silników na sezon.

KOMENTARZE


REKLAMA