fbpx
A password will be e-mailed to you.

Na torze w holenderskim Assen swoje 80 zwycięstwo odniósł w sobotę Valentino Rossi. Mimo złamania obojczyka wystartował też Jorge Lorenzo i zajął piąte miejsce.

To był niesamowity weekend na torze w Assen. Jorge Lorenzo (Yamaha Racing Team) okazał się prawdziwym twardzielem i zyskał miano ”Człowieka ze stali„. Na czwartkowym treningu obecny mistrz świata jadąc z prędkością ponad 200 km/h miał kraksę. Ze złamanym obojczykiem został przewieziony do szpitala w Barcelonie. W nocy z czwartku na piątek przeprowadzono operację – złamaną kość usztywniono tytanową płytką i sześcioma śrubami. W piątek po południu Jorge Lorenzo wrócił do Assen, a w sobotę pojechał w wyścigu.


REKLAMA

Lorenzo wystartował z 12 pozycji, ale już na drugim okrążeniu wyszedł na piąte miejsce, potem wyprzedził jeszcze Cala Crutchlowa, ale nie wytrzymał tempa i znów spadł na piątą pozycję, na której dojechał do mety.

– Zdecydowaliśmy się na operację tego samego dnia. Gdybyśmy czekali do piątku, lekarze nie zezwoliliby mi na start – mówił po wyścigu Lorenzo.- Na początku wyścigu czułem się dobrze fizycznie, ale od siódmego okrążenia było coraz gorzej. Znacznie trudniej było mi skręcać, hamować i przyspieszać. Dlatego nie mogłem zająć lepszego miejsca niż piąte.

Valentino Rossi (Yamaha Racing Team) wystartował z czwartej pozycji, ale już na pierwszym okrążeniu wyprzedził pierwszą Hondę, której dosiadał Stefan Bradl (LCR Honda MotoGP). Na czwartym okrążeniu za Rossim znalazła się druga Honda z Markiem Marquezem (Repsol Honda), a na szóstym – trzecia Honda z Danim Pedrosą. Rossi finiszował ze sporą przewagą ponad dwóch sekund.

To było 80 zwycięstwo ”Doktora„ w MotoGP, a pierwsze od dwóch lat, 8 miesięcy i 19 dni.


REKLAMA



REKLAMA


Ostro walczyli między sobą zawodnicy Repsol Hondy i w końcu Pedrosa uległ Marquezowi na 18 okrążeniu. Potem jeszcze wyprzedził go Cal Crutchlow (Monster Yamaha Tech3), który stanął na najniższym podium.

Pedrosa mimo ”tylko„ czwartego miejsca nadal prowadzi w klasyfikacji generalnej i powiększył swoją przewagę nad Jorge Lorenzo o dwa punkty. Ma ich teraz 136, a zawodnik Yamahy – 127. Gdyby Lorenzo nie wystartował, nadal zajmowałby drugie miejsce, miałby jednak tylko 116 punktów i zaledwie trzy punkty przewagi nad Marquezem, który po wyścigu w Assen ma 113 pkt. Czwarty jest Crutchlow – 87, a piąty Rossi – 85 pkt.

KOMENTARZE


REKLAMA