fbpx
A password will be e-mailed to you.

W miniony weekend mogliśmy podziwiać zmagania zawodników w Alpe Adria – Zawodach Kwalifikacyjnych do Mistrzostw Europy oraz VII i VIII rundzie Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski i Pucharze Polski.

Już w piątkowe popołudnie widzowie przeżyli emocje fundowane przez zawodników klasy Moto 3. Zajmujący do tej pory 3 pozycję w klasyfikacji generalnej Wojtek Jakubowski nie dojechał do mety. Brak paliwa w jego motocyklu wykorzystał Krzysztof Żyła zdobywając pierwsze miejsce.


REKLAMA

W sobotę i niedzielę na Torze „Poznań” rywalizowali ze sobą zawodnicy z klas Alpe Adria 125 Sp + 125 Gp/Moto3, Superstock 600 + Supersport, Superstock 1000 + Superbike, Rookie 600 i 1000 oraz dwóch pucharów Aprilia RSV 4, Daytona Speed-Day Cup.

Romana Tomášková – 16-letnia Czeszka, jedna z niewielu kobiet startujących w tak prestiżowych wyścigach na równi z mężczyznami, była najszybsza w klasie 125GP/Moto3 i wygrała obydwa wyścigi. Marceli Bezulski, nawet mimo wypadku w sobotę, dojechał jako drugi. Atilla Mischiati z Włoch uzupełnił podium, w niedzielę zmienił go Nicola Settimo.

Niezapomnianych emocji dostarczyli kibicom zawodnicy łączonego wyścigu klasy Supersport i Superstock 600. Na starcie stawiło się blisko 20 motocyklistów. W sobotę faworyci obydwu klas zaliczyli upadki w połowie dystansu, wskutek czego w Supersportach wygrał Czech Igor Kalab, spychając Kevina Kreutzera na drugą, a Szymona Strankowskiego na trzecią pozycję. W klasie Superstock 600 pierwsze miejsce zajął Janos Chrobak, drugie Daniel Bukowski, a trzecie Jochen Rotter. W niedzielę do rywalizacji powrócił Sebastian Zieliński, który po upadku przez całą noc odbudowywał motocykl. Popularny „Zioło” w niedzielę stanął na drugim stopniu podium między Kalabem, a Strankowskim. W klasie STK 600 faworyt już nie stawił się do walki, wobec czego podium niedzielnego wyścigu pozostało nie zmienione.

W pierwszym wyścigu klasy Superstock 1000 trzecie miejsce zdobył Marko Jerman ze Słowenii, przed nim uplasował się jeżdżący z numerem 33 Marek Szkopek, a najlepszy okazał się Czech Michał Filla. W drugim, niedzielnym biegu, zmieniły się tylko dwa niższe miejsca – Bułgar Martin Choy wyprzedził Marcina Walkowiaka o 1,262 sekundy. Marek mimo zaciętej walki na skutek upadku został daleko za rywalami.

W klasie Superbike, dotychczasowy lider klasyfikacji generalnej Jan Halbich dojechał z kompletem punktów, zwyciężając w obydwu wyścigach. W sobotnim wyścigu Paweł Szkopek stoczył zaciętą walkę z Czechem, jednak ostatecznie minął szachownicę o niecałe 2 s. później. Na trzecim miejscu uplasował się Ireneusz Sikora. Paweł obiecał Halbichowi nazajutrz rewanż, jednak podczas niedzielnej rozgrzewki jego motocykl uległ awarii. W ostatniej chwili udało mu się wystartować na pożyczonej od Jacka Jędrzejczyka maszynie.

Ćwiczenia przynoszą efekty – komentował na gorąco Paweł Szkopek. – Oba wyścigi przejechane w morderczym tempie od deski do deski. W pierwszym wyścigu eliminacji Mistrzostw Europy Alpe Adria Cup 2 i 3 miejsce. 3 miejsce w drugim wyścigu to większy sukces niż pierwszego dnia, bo po awarii motocykla na wyścig pożyczyłem motocykl kompletnie seryjny i byłem konkurencyjny. Dzięki Jacek Jedrzejczyk.


REKLAMA



REKLAMA


Równie emocjonujące okazały się wyścigi klas Rookie 600 i 1000. W motocyklach o mniejszej pojemności w sobotę pierwsze miejsce zajął Marek Chłopkowski, drugi na metę przyjechał Paweł Przybylski, a trzeci Simon Gissel. W niedzielę natomiast wygrał Piotr Kloc, wyprzedzając zaledwie o 233 setne sekundy Marka Chłopkowskiego. Ostatnie miejsce na pudle zajął Michał Kojkoł.

W klasie Rookie 1000 sobotnie pudło należało do Wojciecha Durynka, Emila Wyki oraz Macieja Ukleji. Natomiast w niedzielę przed startem tej klasy zerwała się burza. Zawodnicy nieprzygotowani na taką ewentualność, ze względu na panujące cały weekend upały, zmieniali w pośpiechu opony na deszczowe tuż przed wjazdem na pola startowe. Na mokrej nawierzchni najlepiej poradził sobie Kamil Barański. Świętował swój tryumf nad Aleksandrem Kopisiem, który dojechał jako drugi, a podium uzupełnił Marian Wiśniewski.

Trzecia i czwarta runda pucharu Aprilia przewróciła dół tabeli klasyfikacji generalnej. Niezachwianie na pierwszym miejscu utrzymali się tylko Emil Wyka (zajmując kolejno drugie i pierwsze miejsce) oraz Janusz Mitko z miejscem pierwszym w sobotę i trzecim dzień później. Roman Lechowicz nadrobił startami w miniony weekend i wyprzedził w generalce Brzyskiego aż o 14 punktów, wskakując z 5 na trzecie miejsce w tabeli.

W miniony weekend hucznie zakończył się Puchar Daytona Speed Day. Niedzielne pudło należało kolejno do Macieja Tomkiewicza, Dawida Jelonka oraz Bogusława Krausa. Tuż po wręczeniu nagród za wyścig wręczono nagrody rzeczowe i pieniężne za cały sezon 2014 r. Uczestnicy pucharu musieli więc zamienić się miejscami. Na najwyższy stopień podium wskoczył Bogusław Kraus, Jelonek pozostał na drugim miejscu, a Tomkiewicz zajął ostatni stopień.

Kolejna runda Mistrzostw Polski i Pucharu Polski odbędzie się na Torze Poznań 22-24 sierpnia.

KOMENTARZE


REKLAMA