Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie nie wyklucza wpuszczenia jednośladów na stołeczne buspasy.

Walka o to by Warszawa, wzorem innych polskich i zagranicznych, miast wpuściła jednoślady na buspasy trwa. Radni, stowarzyszenia i inne instytucje już zaangażowały się w ten temat. Sami motocykliści oczywiście też są za tym pomysłem, szczególnie, że w stolicy liczba pasów dla komunikacji rośnie. Jak wynika z naszej sondy aż 91% ankietowanych motocyklistów stwierdza, że takie rozwiązanie poprawi bezpieczeństwo na drogach.


REKLAMA

Niedawno o pomyśle wypowiedział się dość kategorycznie ZTM. ”Buspasy tworzy się po to, żeby autobusy szybciej woziły ludzi. Wyznacza je się tam, gdzie częstotliwość kursowania autobusów jest duża, przynajmniej 2-3 na minutę. Każdy inny pojazd powoduje tam zakłócenia kursów„ – stwierdził Andrzej Franków, wicedyrektor zarządu ZTM.

Warszawski ZTM najwyraźniej nie zauważa pozytywnych informacji płynących z innych miast po wpuszczeniu motocykli na buspasy. Czyżby warszawscy motocykliści byli gorsi niż ci z innych rejonów Polski?

Na szczęście innego zdania jest najwyraźniej ZDM, który uważnie patrzy na to, co dzieje się w innych miastach w Polsce po wpuszczeniu jednośladów na wyznaczone pasy. Jak przyznał rzecznik prasowy ZDM ”niewykluczone, że wpuścimy motocyklistów na buspasy w Warszawie.„

KOMENTARZE


REKLAMA