W trakcie wyścigu Moto3, drogę Jorge Martinowi przebiegł zając. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt że praktycznie wpadł pod koła Hiszpana. Całe szczęście obyło się bez kontaktu – taka kolizja mogła doprowadzić nawet do wywrotki! KOMENTARZE REKLAMA

W trakcie wyścigu Moto3, drogę Jorge Martinowi przebiegł zając. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt że praktycznie wpadł pod koła Hiszpana. Całe szczęście obyło się bez kontaktu – taka kolizja mogła doprowadzić nawet do wywrotki!

KOMENTARZE

REKLAMA