fbpx
A password will be e-mailed to you.

Pierwsza runda WMMP odbyła się równocześnie z zawodami IMRC na torze Slovakiaring. Zawodnicy tym razem zostali przywitani zmodyfikowaną nitką toru i pierwsze treningi musieli poświęcić na naukę nowej, krótszej konfiguracji słowackiego obiektu.REKLAMA Dodatkowo inauguracja sezonu 2014 nie była jedynie sprawdzianem formy i efektów przedsezonowych przygotowań zawodników, ale także porządnym testem dla zupełnie nowego motocykla BMW […]

Pierwsza runda WMMP odbyła się równocześnie z zawodami IMRC na torze Slovakiaring. Zawodnicy tym razem zostali przywitani zmodyfikowaną nitką toru i pierwsze treningi musieli poświęcić na naukę nowej, krótszej konfiguracji słowackiego obiektu.


REKLAMA

Dodatkowo inauguracja sezonu 2014 nie była jedynie sprawdzianem formy i efektów przedsezonowych przygotowań zawodników, ale także porządnym testem dla zupełnie nowego motocykla BMW HP4 na oponach Pirelli, na którym w tym roku Irek Sikora będzie walczył o zwycięstwa.

Pierwszy wyścigowy weekend tego roku udowodnił, że najszybsi motocykliści w połączeniu z najszybszymi maszynami to mieszanka wybuchowa, zdolna osiągać możliwie najlepsze rezultaty.

W najmocniejszej kategorii Superbike jednym z głównych faworytów do zdobycia tytułu mistrzowskiego w sezonie 2014 jest Ireneusz Sikora, czyli aktualny obrońca pierwszego miejsca w klasyfikacji generalnej z ubiegłego roku. Irek pokazał, że tytuł z sezonu 2013 nie został zdobyty przypadkowo i podczas pierwszej rundy WMMP był bardzo mocnym rywalem.

W sobotnim wyścigu mikołowianin zaliczył co prawda słabszy start, ale zachował zimną krew i błyskawicznie odrobił stracone pozycje, a następnie zabrał się z pierwszą dwójką. Nie tracąc więcej czasu od razu rozpoczął walkę o zwycięstwo z Janem Halbichem i Pawłem Szkopkiem, nie dając im nawet odrobiny wytchnienia. Choć Sikora regularnie uzyskiwał czasy pozwalające walczyć o pierwsze miejsce, to jednak z powodu utraty odpowiedniej przyczepności, musiał zadowolić się „tylko” drugą pozycją.

Drugi wyścig przysporzył nieco więcej problemów. Irek rozpoczął walkę od bardzo dobrego startu, jednak już na drugim okrążeniu mokra nawierzchnia dała o sobie znać i mistrz Polski zaliczył kilka ostrzegawczych uślizgów przedniego koła, co skłoniło go, by nie podejmować zbyt dużego ryzyka. Mimo wszystko Irek dojechał na wyśmienitej trzeciej pozycji, co obecnie daje mu pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej WMMP z ośmiopunktową przewagą nad Pawłem Szkopkiem.


REKLAMA



REKLAMA


Myślę, że gdyby nie błąd Pawła – mówił Ireneusz Sikora – to w pierwszym wyścigu również dałbym radę dojechać na drugiej pozycji, ponieważ widziałem, że jechał bardzo nerwowo, na granicy swoich możliwości. Wiedziałem, że może popełnić jakiś błąd albo zniszczyć opony, ponieważ jego styl jazdy jest bardzo agresywny. Niestety nie byłem w stanie dogonić już Halbicha, choć próbowałem tego dokonać. Biorąc jednak pod uwagę pewne problemy z przyczepnością, jestem bardzo zadowolony z tego drugiego miejsca. W drugim wyścigu ponownie chciałem powalczyć o zwycięstwo i choć na samym początku nie ułatwił mi tego start, to mimo wszystko po chwili udało mi się dogonić Halbicha i Szkopka. Na drugim okrążeniu zaliczyłem uślizg przedniego koła, chwilę później ponownie, a że było trochę mokro, to stwierdziłem, że muszę utrzymać pozycję i jechać ostrożnie, żeby nie skończyć wyścigu przedwcześnie na poboczu. Choć nie udało mi się wygrać, to jestem zadowolony z trzeciego miejsca. Po tych zawodach mam ośmiopunktową przewagę nad Pawłem Szkopkiem, co oczywiście póki co daje mi pierwsze miejsce w Mistrzostwach Polski.

Podobnie jak rok temu Michal Filla okazał się bezkonkurencyjny w kategorii Superstock 1000. Czeski zawodnik zdominował wszystkie treningi i kwalifikacje, jednocześnie stając się autorem najlepszego czasu okrążenia całego weekendu – 1’23.8 sek. Mistrz Polski kategorii Superstock 1000 z sezonu 2013 dwukrotnie startował z pole position.

Michal w obu wyścigach pierwszej rundy WMMP zastosował taką samą taktykę, która polegała na wykonaniu możliwie jak najlepszego startu, a następnie szybkiej ucieczki rywalom. Plan Filli został osiągnięty w stu procentach, dzięki czemu zdobył on komplet pięćdziesięciu punktów i pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej z przewagą 14 punktów nad drugim Marcinem Walkowiakiem.

Przez cały weekend miałem dużą przewagę nad resztą stawki – mówi Michal Filla – i chciałem to wykorzystać podczas wyścigu. Dobrze wystartowałem, na początku starałem się odjechać jak najdalej od rywali, ale w dalszej części wyścigu, kiedy wypracowałem sobie wystarczającą przewagę, postanowiłem już nie ryzykować, żeby bezpiecznie dojechać do mety. Jestem zadowolony, ponieważ regularnie robiłem bardzo szybkie czasy okrążeń, a motocykl sprawował się perfekcyjnie. W ten weekend zastosowano w naszych motocyklach oleje Castrola które także świetnie spełniły swoją rolę. W niedzielę podobnie jak w pierwszym wyścigu dobrze wystartowałem i odjechałem reszcie stawki. Co prawda tempo wyścigu było trochę wolniejsze, ponieważ padał lekki deszcz, ale zobaczyłem, że znowu rywale są daleko za mną więc nieco zwolniłem i bezpiecznie dojechałem do mety.

Bartek Wiczyoski, który w sezonie 2014 dołączył do zespołu BMW Sikora Motorsport, startował na Słowacji w kategorii Superstock 1000, uzyskując bardzo solidne wyniki. W sobotnim wyścigu Bartek wywalczył piąte miejsce, natomiast w niedzielę poprawił się o jedno „oczko” kończąc zawody tuż za podium, tym samym pokazując wyraźną chęć włączenia się w walkę o podium w kolejnych wyścigach.

Richard Balcar w Superbike dojeżdżał do mety kolejno na 17 i 9 miejscu, natomiast Jurek Berger kończył zawody na 25 i 21 pozycji.

Team BMW Sikora Motorsport, który zyskał w tym roku nowego partnera wspierającego działania zespołu, jakim jest producent narzędzi Proline, zakończył pierwszą rundę Motocyklowych Mistrzostw Polski sukcesem. Świetne wyniki wprowadziły optymistyczny nastrój i podbudowały pewność siebie przed kolejnymi zmaganiami, które odbędą się na torach Adria Raceway (02- 04.05.2014), Panoniaring (23-25.05.2014) oraz w rodzimym Poznaniu (31.05-01.06.2014).

KOMENTARZE


REKLAMA