fbpx

Marko Jerman zdominował trzecią rundę tegorocznych zmagań Alpe Adria na torze Rijeka w Chorwacji.

Zgodnie z przewidywaniami zawodnik zespołu Suzuki GRANDys duo wygrał wyścigi klas Superbike i Superstock 1000, a dodatkowo zainkasował komplet bonusowych punktów za kwalifikacje i najlepsze okrążenia wyścigów.


REKLAMA

Dzięki sukcesowi na swoim domowym torze Marko został liderem klasyfikacji generalnej w klasie Superbike, przesuwając na drugie miejsce Andy Meklaua, który nie startował w Chorwacji. 27 punktów zdobytych w klasie Superstock 1000 pozwoliło zbliżyć się do lidera tej klasy Michala Filli.

– Bardzo się cieszę, że Marko wykonał zakładany plan w stu procentach i w obu klasach walczy o mistrzowskie tytuły – powiedział Jacek Grandys, manager Suzuki GRANDys duo.

Mniej szczęśliwa była Rijeka dla Daniela Bukowskiego, który w niedzielny poranek miał poważny upadek w sesji rozgrzewkowej. Mimo poważnych uszkodzeń motocykla zawodnik stanął na starcie wyścigu i zajął w nim szóste miejsce. Chociaż po raz pierwszy w tym sezonie Daniel nie stał na podium, nadal jest wiceliderem klasyfikacji generalnej.

KOMENTARZE

REKLAMA