fbpx

W kolejnym Rajdzie Dakar Kuba Przygońskie nie wystartuje już na KTM-ie. Tym razem pojedzie przez wydmy na czterech kołach.

Podczas piątkowej konferencji prasowej Kuba oficjalnie potwierdził, że wsiada do samochodu i nim będzie mierzył się z trasą Rajdu Dakar. ”Chcę wykorzystać swoją wiedzę 16 lat jazdy motocyklem, siedmiu startów w Dakarze i pięciu lat za kierownicą samochodu driftowego. Jestem jak dotąd najszybszym polskim motocyklistą w Dakarze. Mam nadzieję, że będę równie szybkim kierowcą„ – komentował swoją decyzję Jakub Przygoński.


REKLAMA

Niestety nie wiemy kto będzie pilotował Kubę podczas Dakaru 2016. Zawodnik nie powiedział też jakim samochodem wystartuje.

Z jednej strony szkoda, ze Przygoński nie będzie już jeździł motocyklem. Jak sam bowiem podkreślał był najszybszym Polakiem na jednośladzie w tym rajdzie. Z drugiej strony możliwe jest, że kontuzja jakiej się nabawił była głównym czynnikiem przesiadki na cztery koła. W każdym razie życzymy Kubie dalszych sukcesów.

KOMENTARZE

REKLAMA