fbpx

Ostatnie tygodnie nie są najlepsze dla PR motocykli elektrycznych. Najpierw wpadkę produkcyjną zaliczył Harley-Davidson ze swoim modelem LiveWire. Teraz na światło dzienne wypłynęła informacja, że organizatorzy TT Isle of Man zawieszają wyścigi motocykli elektrycznych

Szczęśliwie dla zawodników oraz inwestorów elektryki znikną z harmonogramu TT tylko na dwa lata. Ma to dać czas zespołom, organizatorom oraz firmom, które będą chciały wziąć udział w zawodach na reorganizację tej klasy. Dzięki przerwie, marketingowcy będą mieli czas na znalezienie sposobu na przyciągnięcie producentów do inwestycji w wyścigi motocykli elektryczny.


REKLAMA

Czy będzie lepiej?

Według Laurenca Skelly, Ministra przedsiębiorczości Wyspy Man przerwa da nadzieję na przystąpienie do rozmów firm, które mogłyby wspierać TT Zero w kwestii technologicznej oraz finansowej.

Obecnie zawody są zdeklasowane przez ekipę Mugen. Zespół już od sześciu lat bije rekordy prędkości oraz czasu okrążenia w trakcie TT Zero. Obecnie Mugen praktycznie nie ma konkurentów, którzy mogliby z nimi nawiązać walkę. Być może krótki oddech pozwoli na reorganizację, a zawody elektryków staną się jeszcze ciekawsze!

 

KOMENTARZE

REKLAMA

Polecane artykuły
Trendy motocyklowe zazwyczaj wytyczają Europejczycy. Patrząc na gamę modelową marki…
Trylogia, która łączy pokolenia - tak mówi się dziś o…