fbpx
A password will be e-mailed to you.

Tor w Strykowie był ostatnim przystankiem tegorocznych, motocrossowych eliminacji w Strefie Północno-Wschodniej. Na decydujących o wejściu do finału zawodach zameldowali się najszybsi riderzy oraz zawodniczki z Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Rosji, Białorusi i Ukrainy (EMX65, EMX85). Stawką polskiej rundy EMX było dziesięć miejsc w każdej klasie w lipcowym finale w Loket.REKLAMA Przy akompaniamencie deszczu i […]

Tor w Strykowie był ostatnim przystankiem tegorocznych, motocrossowych eliminacji w Strefie Północno-Wschodniej. Na decydujących o wejściu do finału zawodach zameldowali się najszybsi riderzy oraz zawodniczki z Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Rosji, Białorusi i Ukrainy (EMX65, EMX85). Stawką polskiej rundy EMX było dziesięć miejsc w każdej klasie w lipcowym finale w Loket.


REKLAMA

Jedziemy na mistrzostwa

Przy akompaniamencie deszczu i dźwięku rozgrzanych motocykli najlepsi zawodnicy młodego pokolenia ruszyli spełniać swoje marzenia o podboju Europy. Po sobotnich sesjach kwalifikacyjnych najlepszym z naszych reprezentantów był Mikołaj Stasiaki (EMX65), który po nieoczekiwanych problemach ze sprzętem uzyskał 5 pozycję na treningówce! Po sobocie przyszedł czas na niedzielne danie główne serwowane w trzech kategoriach startowych.
Pierwsze do rywalizacji przystąpiły „sześćdziesiątki”. Na maszynie startowej najszybsi riderzy w tej części Europy. Wśród nich jedenaścioro Polaków, którzy za wszelką cenę chcieli wykorzystać atut własnego terenu. Pierwszy wyścig wygrał Rosjanin Semen Rybakov, przed Łotyszem Janisem Martinsem Reisulisem i naszym Mikołajem Stasiakiem, który stoczył piękny pojedynek z Piotrem Kajrysem. W drugim biegu, który był rozgrywany na bardzo błotnistym torze, Rosjanin ponownie potwierdził swoją rewelacyjną dyspozycję i zgarnął komplet punktów w Strykowie. Drugie miejsce na pudle zajął Reisulis, a trzecie Romeo Pikand z Estonii. Mikołaj Stasiak po nieudanym początku musiał przebijać się z dalszej pozycji. Ostatecznie po dwóch wyścigach zdobył tyle samo punktów co Pikand, ale gorsza lokata w drugiej gonitwie nie pozwoliła stanąć na podium – zajął 5 miejsce, a Piotr Kajrys 6. Z pozostałych naszych zawodników na wyróżnienie zasłużył Mieszko Polnar, który w ostatecznej klasyfikacji rundy w Strykowie znalazł się na bardzo dobrej 9 pozycji. W TOP 10 gwarantującym udział w czeskim finale EMX, zameldowało się dwóch Polaków – Mikołaj Stasiak (5.) i Piotr Kajrys (8.) – uczestnicy programu rozwoju młodych talentów Akademii ORLEN TEAM. Należą im się wielkie gratulacje!

Jedziemy na mistrzostwa

W „osiemdziesiątkach” poza konkurencją rywali był Rosjanin Alexey Orlov, który w Strykowie zaliczył dwa równe przejazdy i pewnie wygrał polską rundę eliminacji EMX85 Strefy Północno-Wschodniej. Tuż za nim w klasyfikacji końcowej zawodów zameldował się Estończyk Romeo Karu i kolejny Rosjanin – Daniil Kesov. Najlepszymi z Polaków byli Kamil Maślanka (10.) i Jakub Kowalski (11.). Niestety, żadnemu z naszych reprezentantów w klasie EMX85 nie udało się zakwalifikować do finału w Loket. Najbliżej był Olaf Włodarczak, który został sklasyfikowany po 3 rundach na miejscu 15.
Ostatnie na tor wyjechały panie rywalizujące w klasie EMXW. W kategorii kobiet nie ma podziału na europejskie strefy, stąd zobaczyliśmy również zawodniczki z zachodniej części Europy. Na starcie zameldowało się piętnaście czołowych zawodniczek z Danii, Norwegii, Holandii, Niemiec, Łotwy, Finlandii i USA (zawodniczka z licencją holenderską).


REKLAMA



REKLAMA


Jedziemy na mistrzostwa

Niestety na maszynie startowej zabrakło Polek. Z pewnością gdyby nie kontuzja, to nasza najlepsza zawodniczka Asia Miller liczyłaby się w stawce w walce o podium. Mimo braku Polek, kibice zgromadzeni na torze w Strykowie obejrzeli dwa emocjonujące wyścigi, w których główną rolę odegrała Dunka Sara Andersen. Drugie miejsce na pudle wywalczyła Mathea Selebo z Norwegii, a trzecie Lynn Valk reprezentująca Holandię. Szczególnie dramatyczny przebieg miał drugi wyścig. Tor po wcześniejszych obfitych opadach deszczu nie należał do najłatwiejszych. Najbardziej przekonała się o tym Holenderka Shana van der Vlist, która liderując przez większą część wyścigu, w samej końcówce w wyniku upadków spadła na dalszą pozycję i ostatecznie – mimo 2 miejsca w pierwszym starcie – znalazła się poza podium.
Przed nami wielki finał motocrossowych Mistrzostw Europy w Loket (21-22.07.2018), w którym zobaczymy dwóch Polaków: Mikołaja Stasiaka i Piotra Kajrysa. Zanim jednak ruszymy zmierzyć się z europejską czołówką sceny MX, czekają nas dwie widowiskowe rundy ORLEN MXMP: Lipno 30.06-1.07.2018 i Człuchów 14-15.07.2018.
Zapraszamy do kibicowania!

Szczegółowe informacje dotyczące Mistrzostw Polski ORLEN MXMP sa? dostępne na:

KOMENTARZE


REKLAMA