Jak wybrać kask motocyklowy by przez długi czas dobrze nam służył, a jazda w nim była komfortowa? To na szczęście nie jest zbyt trudne zadanie. Mamy dla Was kilka praktycznych porad na co szczególnie zwrócić uwagę.

Wybieramy kask motocyklowy

Marquez i Shoei


REKLAMA
Advertisement

Dobry wybór kasku to podstawa. W końcu jest to jedyna wymagana przez prawo rzecz jaką musi mieć na sobie motocyklista. Pamiętajcie, że na tym elemencie garderoby nie ma co oszczędzać! Im więcej możecie wydać tym w tym wypadku lepiej. Oczywiście są tańsze opcje i już je Wam prezentowaliśmy.

Teraz powiemy Wam jednak na co dokładnie zwrócić uwagę podczas zakupów. Od razu informujemy, że owszem malowanie to fajna rzecz, ale nie ochroni aktywnie Waszej głowy. Zalecamy zatem bardziej pragmatyczne podejście do tematu.

Kask BMW System 6 Evo.

Najpierw weźcie pod uwagę wszelkie aspekty wpływające na wasze bezpieczeństwo takie jak materiał użyty do produkcji czy zapięcie, a dopiero potem zastanawiajcie się nad grafiką. Nigdy inaczej!

Jeśli chodzi o samo malowanie warto zastanowić się nad jasną skorupą lub malowaniem fluo. Są one lepiej widoczne dla innych kierowców.

Na co jeszcze zwrócić uwagę wchodząc do salonu a akcesoriami od góry do dołu zapchanego lśniącymi skorupami, które po prostu aż chce się mieć?

Rodzaj kasku motocyklowego

Shoei J.O - nowość na 2016

Przede wszystkim zacznijmy od podstaw. Pierwsze nad czym musicie się zastanowić to rodzaj skorupy oraz gdzie macie zamiar jeździć. Ma to być jet, kask z otwieraną szczęką czy może integralna skorupa. Ta ostatnia jest najbezpieczniejsza, choć nie wszystkim pasuje ze względu na, jak twierdzą niektórzy, mało wygodne zakładanie. Osobiście jeżdżę przede wszystkim w takich kaskach i tłumaczenie dotyczące wygody mnie nie przekonuje.

AGV Pista GP

Kaski z otwieraną szczęka cenią sobie zwykle motocyklowi turyści. Jeśli jednak wybierzecie w tym segmencie coś z niskiej półki może się okazać, że w skorupie jest dość głośno. Warto też zawsze sprawdzić zapięcie szczęki, to czy przycisku nie da się przypadkiem nacisnąć otwierając skorupę i to czy sama szczęka kasku w pozycji zamkniętej na pewno dobrze się trzyma.

Otwarta skorupa sprawdzi się natomiast w mieście na wszelkiego rodzaju skuterach. Pamiętajcie, że tego typu kaski występują z różną długością szyby. Te z krótkimi szybkami wyglądają bardzo fajnie, ale mi osobiście nie odpowiadają podczas jazdy ze względu na wiatr.

Zastanówcie się zatem dobrze, szczególnie jeśli macie wydać na skorupę sporo pieniędzy, a ta ma Wam dobrze służyć przez kilka ładnych sezonów.

Koniecznie sprawdźcie czy kask spełnia wymogi europejskiej normy ECE 22-05. Jeśli nie ma odpowiedniej adnotacji w skorupie odłóżcie ją na półkę i nigdy więcej nie bierzcie do rąk i nie próbujcie w tym jeździć.

Kask motocyklowy – odpowiedni rozmiar

Ian Hutchinson - Isle of Man TT 2015

Jak zwykle we wszechświecie także i w wypadku kasków motocyklowych rozmiar ma znaczenie. Nigdy nie kupujcie skorupy bez wcześniejszego przymierzenia się do niej. Nie na darmo wśród niektórych motocyklistów krąży powiedzonko, że albo masz głowę do Araia albo do Shoeia. Warto pamiętać, że różni producenci nieco inaczej projektują wnętrze kasku. W jednym, w rozmiarze M będzie Wam wygodnie, w innym nie. Coś może cisnąć, uwierać lub zwyczajnie nie pasować, a po 100 km przejechanych w danym kasku będziecie schodzić z motocykla z bólem głowy…

Schuberth - testy aerodynamiczne

Sam kask ma być ściśle dopasowany. Po założeniu raczej niewskazane jest byście wyglądali jak chomik, ale skorupa nie może być też za luźna. Tu nie ma opcji, że mocniej ściągniecie pasek pod brodą. Kask podczas wypadku musi mocno siedzieć na głowie, co zapobiegnie jego ściągnięciu podczas tarcia o asfalt.

Warto też zastanowić się nad zapięciem. Zatrzaski, mikro locki czy DD? Te ostatnie jest najbezpieczniejsze. Niektórzy twierdzą, że jest niewygodne bo pasek trzeba przełożyć przez odpowiednie oczka, w odpowiedniej kolejności… Jeśli potraficie zapiąć pasek na tyłku z tym też sobie poradzicie, to na prawdę nie jest mechanika kwantowa!

Dobry kask motocyklowy – zwróć uwagę na detale

Shoei GT-Air

Jak już dobierzecie odpowiedni rozmiar samej skorupy warto zwrócić uwagę na pozostałe aspekty. Im lżejszy kask tym lepiej. Nie będzie Wam ciążył na głowie po długiej jeździe. Oczywiście ważny jest sam materiał z jakiego został wykonany.

Popatrzcie też na wentylację. Na przykład niezamykany wlot powietrza na szczęce może denerwować. Tak samo niewygodna w obsłudze regulacja. Wydajna wentylacja może być nieco głośniejsza, ale na pewno docenicie ją kiedy z nieba będzie lał się żar.

Schuberth - wentylacja

Warto też patrzeć na szybkę. To czy łatwo ją otworzyć i zamknąć, zdemontować by założyć np. przyciemnianą wersję lub czy kask ma blendę przeciwsłoneczną. Polecamy też wizjery z pinlockami. Ten patent na nie parowanie szybki sprawdza się lepiej niż wszelkiego rodzaju chemiczne warstwy zapobiegające parowaniu (przynajmniej z mojego doświadczenia na razie tak wynika).

Ważne jest też to czy skorupa ma wyjmowane wnętrze. Oczywiście wyściółkę można uprać bez jej wyjmowania, jednak kiedy jest możliwość wypięcia jest zdecydowanie wygodniej. Materiał wykorzystany szczególnie do pokrycia wkładek policzkowych powinien być miękki i nie drażnić skóry. Warto pamiętać, że niektórzy producenci proponują w/w wkładki w kilku różnych rozmiarach co może ułatwić dopasowanie wnętrza do kształtu twarzy.

Jeśli macie taką możliwość warto przejechać się w danym kasku i sprawdzić go na własnej głowie.

Używany kask motocyklowy

Arai Corsair-X w malowaniu Isle of Man TT

Jest to zawsze jakaś opcja. Na pewno lepsza niż kupno chińskiego badziewia, które złamie się jeśli zbyt agresywnie zamkniecie szybkę, o ile ta ostatnia nie odpadnie od wstrząsów już podczas transportu.

Pamiętajcie, że wyściółka kasku podczas użytkowania układa się do kształtu głowy i policzków. Oznacza to, że skorupa, którą ewentualnie wypatrzycie na jakimś portalu aukcyjnym może być zwyczajnie niewygodna. Poza tym boczki w kasku lubią po jakimś czasie zbijać się i tracą swoje właściwości.

Jeśli już koniecznie musicie patrzeć na używany kask motocyklowy rozejrzyjcie się po znajomych. Być może ktoś z nich będzie miał do sprzedania skorupę, która nie ma 15 lat i jest w dobrej kondycji. Warto też oczywiście polować na wszelkiej maści wyprzedaże i promocje.

Oczywiście kupno skorupy po lekkim szlifie to też kiepski pomysł. Kaski są tak projektowane by rozproszyć siłę uderzenia po swojej powierzchni. Po jednym wypadku nie nadają się już do użytku.

KOMENTARZE


REKLAMA
Polecane artykuły
Jeszcze przed szóstą rano rywalizację rozpoczęli motocykliści, których stawkę otwierał…
Kolejny dealer motocykli w Warszawie został okradziony!