fbpx
A password will be e-mailed to you.

Trzej indiańscy wodzowie, czyli trzy nowe motocykle legendarnej marki Indian po długiej przerwie już wkrótce pojawią się na amerykańskich szosach.

Wszystkie trzy są napędzane tym samym silnikiem – V-twinem o pojemności 1819 ccm. Producent podobnie jak bezpośrednia konkurencja (szefowie Indian Motorcycles nie ukrywają, że to Harley-Davidson) nie podaje mocy tego silnika, bo przecież w takich motocyklach znacznie ważniejszy jest maksymalny moment obrotowy, a ten wynosi 161,2 Nm przy 3000 obr/min.


REKLAMA

Wszystkie trzy modele nawiązują do tradycji marki przede wszystkim we wzornictwie, ale to nowoczesne, od nowa zaprojektowane motocykle.

Nawiązanie do modelu Indian Chief Roadmaster z lat 40. XX wieku to m.in. charakterystyczne błotniki, lightbar, czyli zespół przednich świateł, bak w kształcie łezki i montowany na nim zestaw przyrządów kontrolnych, a wreszcie charakterystyczne światło na przednim błotniku w kształcie głowy Indianina. Ten detal sprawia, że Indiana nie pomylimy z żadnym innym motocyklem.

Nowoczesność to przede wszystkim cały od nowa zaprojektowany zespół napędowy, ABS i kontrola trakcji w standardzie czy bezkluczykowy rozruch.


REKLAMA



REKLAMA


Indian Chief Classic to rasowy cruiser. Indian Chief Vintage bardziej nawiązuje do amerykańskiej tradycji podróży. Jest wyposażony w szybę, ręcznie szyte siodło i sakwy. Natomiast Chieftain ma wyraźnie turystyczny charakter. To pierwszy Indian wyposażony w takie elementy jak obszerna owiewka czy twarde sakwy boczne.

Indian to producent motocykli starszy od Harleya-Davidsona. Fabryka zbankrutowała w latach 50. XX wieku. Później wielokrotnie próbowano reaktywować markę. Ze zmiennym szczęściem. Od 2011 r. marka jest własnością Polaris Industries. Modele, które zaprezentowano na początku sierpnia, to kolejna próba reaktywacji. Miejmy nadzieję, że będzie udana.

KOMENTARZE


REKLAMA