Josh Hill na swoim elektryku i Yamasze YZ450 uprawia gruby freeride w mieście, na skate parku, górach i na torze motocrossowym!

Josh Hill jest nie tylko świetnym zawodnikiem, który nie raz pokazywał swój potencjał w AMA Supercrossie. Jest również piekielnie dobrym i kreatywnym freeride’owcem. Gdyby nie poważna kontuzja, której nabawił się podczas treningów backflipa w przerwie od wyścigów, pewnie zostałby jednym z najlepszych zawodników w historii. Josh postanowił jednak nie marnować swojego talentu i dalej robi cuda na motocyklu. Z tym, że teraz także na elektrycznej Alcie często odwiedzając skate parki, surowe dzielnice miast i oczywiście wzgórza. Zresztą, zobaczcie sami!


REKLAMA

Jak ciekawostkę dodamy, że muzykę do tego klipu zrobił jego młodszy brat – Justin Hill, który ma na swoim koncie tytuł w SX250 i aktualnie jest czołowym zawodnikiem klasy SX450.

KOMENTARZE


REKLAMA
Polecane artykuły
Klient w krawacie podobno jest mniej awanturujący się. Najwyraźniej Husqvarna,…
W stolicy Peru – Limie zakończyła się 41 edycja Rajdu…