fbpx

Ministerstwo wycofuje się z kolejnego pomysłu na bardziej dolegliwe kary dla kierowców. Jednak nie będziemy karani za przekroczenie prędkości o 1 km/h.

Ostatnie pomysły zapisane między innymi w programie realizacyjnym na lata 2015 – 2016 okazały się nie do przyjęcia przez opinię publiczną i Ministerstwo szybko się z nich wycofuje. Najpierw wykreślono z programu limity mandatów jakie miała wystawiać policja. Teraz przyszedł czas na pomysł o zmniejszeniu tolerancji fotoradarów.


REKLAMA

Urządzenia robią zdjęcia jeżeli przekroczymy prędkość o ponad 10 km/h. Rząd planował zmniejszenie jej do zera i wystawianie mandatów już za przekroczenie dopuszczalnego ograniczenia o 1 km/h.

Kierowcy podnieśli od razu, zresztą słusznie, że tolerancja wynika z błędów pomiarowych chociażby liczników montowanych w motocyklach czy samochodach. Zmniejszenie tolerancji urządzeń do zera mogło by zatem skutkować lawiną protestów niesłusznie ukaranych kierowców. Poza tym sprawujący nadzór nad fotoradarmi już teraz nie wyrabiają się w ustawowym terminie by ukarać wszystkich kierowców jakim zrobiono zdjęcie.

Urzędnikom doradzamy najpierw zastanowić się dwa razy zanim będą próbowali wprowadzić kolejne obostrzenia przepisów, a na drogi i fotoradary przestali patrzeć jak na idealne miejsce do zarabiania pieniędzy.

KOMENTARZE


REKLAMA

Polecane artykuły
Dokładnie 60 lat temu świat ujrzał pierwszy motocykl Yamahy, model…
Tak mogłaby wyglądać też Europejska wersja tego motocykla.