fbpx

Z początkiem marca w fabryce Erik Buell Racing ponownie zaczęły powstawać motocykle. Kolejne obietnice zostały spełnione, ale co będzie dalej?

Jak doskonale wiecie EBR ma


REKLAMA

. Po raz kolejny jednak widzowie, a raczej fani pomysłów Erika Buella doczekali się małego happy endu. W fabryce ponownie zaczęły powstawać motocykle! Produkcję wznowiono dokładnie 1 marca, a pierwszy nowy jednoślad z East Troy ma wyjechać już 17 marca.
Na razie na taśmach produkcyjnych składane są dwa modele: EBR 1190RX i EBR 1190SX. Nie jest to jednak koniec planów nowego właściciela. Jak twierdzi Liquid Asset Partners, czyli właściciel Erik Buell Racing, marka nie ma już problemów z płynnością finansową zatem śmiało może planować przyszłość. Prezesem EBR Motorcycles LLC został Steve Smith. Dyrektorem finansowym jest natomiast Bill Melvin Jr. Erik Buell objął stanowisko dyrektora technicznego co ma gwarantować, że motocykle nadal będą tworzone w niepowtarzalnym stylu, ale za pieniądze będzie odpowiadać już ktoś inny.
Teoretycznie powinniśmy się cieszyć. Co jednak z motocyklami, które zaraz zjadą z taśm produkcyjnych? Przypomnijmy, że EBR musi ponownie zbudować sieć dealerską i jeszcze przekonać klientów, że tym razem historia się nie powtórzy i właściciele jednośladów nie zostaną z dnia na dzień na lodzie. Wydaje się, że to drugie zadanie może okazać się bardzo ciężkie.

KOMENTARZE


REKLAMA

Polecane artykuły
V8, 4.7 litra pojemności i 470 KM. Szalone pomysły Lazaretha…
Już dzisiaj możecie obejrzeć film dokumentalny o Tadku Błażusiaku. Nie…