fbpx

10 grudnia EBR ponownie trafi na aukcję. Bruce Belfer nie zdołał zgromadzić potrzebnych środków.

Przypomnijmy, że EBR zostało sprzedane za 2.25 miliona dolarów. Środki na tę transakcję miały pochodzić z pożyczek bankowych. W ostatnim jednak momencie kredytodawcy wycofali się z transakcji mówiąc, że zabezpieczenie środków jest niewystarczające.


REKLAMA

Bruce Belfer z Atlantic Metals Group LLC, która kupiła markę, za sytuację obwinia Hero MotoCorp, czyli nadal właściciela EBR. Podobno Hero opróżniło bowiem magazyny Buella.

Sytuacja jest o tyle ciekawa, że mimo tego co się stało i ciężkiej współpracy z MotoCorp Belfer zapowiada, że pojawi się na aukcji 10 grudnia i ponownie będzie się starał kupić EBR. Wydaje się jednak, że nawet jeśli mu się to uda i w przyszłości wznowi produkcje motocykli nie będzie miał łatwo. EBR zamknęło się z dnia na dzień. Klienci jak i dealerzy marki byli bardzo zaskoczeni. To, w połączeniu z obecną sytuacją, na pewno nie powoduje powiększenia zaufania do firmy. Powstaje zatem pytanie czy rzeczywiście warto po raz kolejny wskrzeszać EBR?

KOMENTARZE


REKLAMA

Polecane artykuły
Po 14 latach obecności na torach wyścigowych, Bridgestone wycofuje się…
Cleveland CycleWorks - amerykańskie korzenie w 125-tce W żyłach tej…