Mistrzostwa Świata Enduro przeszły ostatnio sporo zmian, ale jedno pozostaje niezmienne. Zawodnicy z Wielkiej Brytanii nadal mają sporo do powiedzenie, co udowodnili podczas rundy w Niemczech, otwierającej cykl Mistrzostw Świata Enduro.


REKLAMA

Dzień I

Pierwszy dzień zawodów należał niewątpliwie do czterokrotnego mistrza – Steve’a Holcombe’a. Brytyjczyk z fabrycznego zespołu Bety nie wychodzi z formy i wygrał 8 na 12 odcinków. Dzięki temu zgarnął pierwsze miejsce w klasie EnduroGP i E3. Drugą pozycję w klasie E3 zgarnął jego rodak – Danny McCanney jadący w barwach TM Factory. Trójkę zamknął stary wyga, Christophe Nambotin z fabrycznego zespołu GasGas.

Klasę E2 zdominował Loic Larrieu, który ze zlikwidowanego zespołu Yamahy przeszedł do fabrycznego zespołu TM. Zmiana motocykla chyba nie była dla niego problematyczna. Po piętach deptali mu Albin Elowson na Husqvarnie i Benjamin Herrera na Becie i ostatecznie podium zamknęło się w takiej kolejności. Chociaż, zabrakło kilku zawodników, którzy z całą pewnością mogliby stanąć na podium.

Piekielnie szybki Fin – Eero Remes, niestety sezon rozpoczął pechowo, bo na trasie pękł mu łańcuch i musiał wycofać się z rywalizacji. Drugi zawodnik, Alex Salvini, który powrócił w szeregi Honda RedMoto – niestety pierwszego dnia nie może zaliczyć do udanych przez problemy z układem chłodzenia, przez co spóźnił się na start odcinka i zgarnął 4 punkty kary. Próba odrobienia straty skończyła się jedynie wieloma błędami i ostatecznie spadkiem na 25. pozycję.

W klasie E1 chyba nikt nie spodziewał się innego wyniku. Zwyciężył ją zeszłoroczny mistrz świata – Brad Freeman. Za nim przyjechał kolejny zeszłoroczny mistrz, tym razem juniorów, czyli Mateo Cavallo na Sherco. Najniższy stopień podium należał do Thomasa Oldratiego. W klasie EnduroGP, czyli ogólnej, za Holcombem uplasował się Danny Mccanney i Brad Freeman.

Dzień II

Drugi dzień nie przyniósł dużych niespodzianek. Steve Holcombe w klasie E3 ponownie nie miał sobie równych. Znowu wygrał 8 z 12 testów. Tak samo jak dnia poprzedniego, drugie miejsce zajął Danny McCanney. Trzecie miejsce wyglądało już nieco inaczej, bo awaria skrzyni biegów w trakcie rajdu wymiksowała Nambotina z walki o podium. Na trzecie miejsce wskoczył zatem Anthony Geslin.

 

Więcej nowego przyniosła rywalizacja w klasie E2. Eero Remes w końcu odpędził pecha i objechał wszystkich zawodników w stawce. Drugi pechowiec z pierwszego dnia – Alex Salvini, również uporał się z problemem i na metę wskoczył jako drugi. Podium zamknął Loic Larrieu. Klasa E1, tak jak dnia poprzedniego została zdominowana przez Freemana, którego próbował dogonić Guarneri, a za nim Oldrati. W klasie EnduroGP brylowało trzech Brytyjczyków – Holcombe, Freeman i McCanney i w takiej kolejności uplasowali się także w klasyfikacji całego rajdu.

Kontuzja Dominika Olszowego

W trakcie niemieckiej rundy, debiut miał także World Enduro Open Cup czyli Puchar Świata dla zawodników bez wsparcia wielkich zespołów i sponsorów. Startowali w nim także zawodnicy z Polski – Rafał i Aleksander Bracikowie oraz Dominik Olszowy. Niestety tylko pierwszy może zaliczyć swój występ do szczęśliwych. Rafał Bracik ostatecznie zakończył rywalizację w klasyfikacji 2T na drugim miejscu.

 

Niestety, jego brat nie miał tyle szczęścia i już w sobotę na pierwszym okrążeniu motocykl odmówił mu posłuszeństwa. Największym pechowcem był jednak Dominik Olszowy, który po spotkaniu z drzewem uszkodził kolano i trafił do szpitala. Trzymajmy kciuki za szybki powrót do zdrowia, bo przed Dominikiem operacja także drugiego kolana, które uszkodził podczas rundy SuperEnduro w Budapeszcie. Co ciekawe, w pucharze, w klasie 4T wystartował także David Knight, który, jak nietrudno zgadnąć zwyciężył.

Wyniki po dwóch dniach zawodów

EnduroGP

  1. Steve Holcombe (GBR) – Beta
  2. Brad Freeman (GBR) – Beta
  3. Danny Mccanney (GBR) – TM

E3

  1. Steve Holcombe (GBR) – Beta
  2. Daniel Mccanney (GBR) – TM
  3. David Abgrail (FR) – Beta

E2

  1. Loic Larrieu (FR) – TM
  2. Benjamin Herrera (CHL) – Beta
  3. Alex Salvini (IT) – Honda

E1

  1. Brad Freeman (GBR) – Beta
  2. Thomas Oldrati (IT) – Honda
  3. Davide Guarneri (IT) – Honda

 

KOMENTARZE

REKLAMA

Polecane artykuły
Rozpoczęcie sezonu na Jasnej Górze w Częstochowie dla ogromnej rzeszy…
Harley-Davidson to jedna z tych marek motocyklowych, której po pierwsze…