Janina Loteczkowa jako jedna z pierwszych Polek z sukcesami dosiadała motocykli, zdobywając mistrzostwa kilku miast, ale to tylko część jej przebogatej aktywności sportowej, obejmującej także narciarstwo, jeździectwo i lotnictwo.

Była również trzykrotną mistrzynią Polski w narciarstwie biegowym oraz – w tej samej dyscyplinie – trzykrotną mistrzynią Czechosłowacji, dwukrotną mistrzynią Austrii i mistrzynią Francji, co zapewniło jej w owym czasie miano najlepszej narciarki w Europie. W 1927 roku, w konkursie „Przeglądu Sportowego” na najlepszego sportowca Polski, Janina Loteczkowa zajęła siódme miejsce.


REKLAMA

Janina Loteczkowa

To nie wszystko! Była uznawana za jedną z najlepszych polskich tenisistek, a także – dosiadając koni wyścigowych – zdobyła Polską Odznakę Jeździecką. Pilotowała samoloty, m.in. na polskim RWD brała udział w Bałkańskim Lotniczym Rajdzie Propagandowym. W wielu lotach towarzyszyła Żwirce, Wigurze i Bajanowi. Brak czasu nie pozwolił jej na starty w zawodach balonowych i szybowcowych, choć uprawiała i te dyscypliny. Do tego była ładna, miła i dowcipna. Prawdziwa kobieta renesansu!

Wspaniały prezent!

W wieku 23 lat, w czerwcu 1925 roku, jako prezent imieninowy, dostała od męża motocykl. Był to angielski Francis-Barnett. Już po dwóch miesiącach wystartowała w pierwszych zawodach motocyklowych, na dziesięciokilometrowej trasie Stryj-Bilcza-Wolica, od razu zdobywając pierwsze miejsce w swojej klasie. To zwycięstwo tak rozpaliło jej pasję motocyklową, że od tego momentu Janina Loteczkowa brała udział we wszystkich ważniejszych wyścigach i rajdach, zdobywając m.in. mistrzostwo Lwowa, swojego rodzinnego miasta. Reprezentując lwowski Małopolski Klub Motocyklowy, startowała również na torze betonowym w Krakowie. Warszawiacy mogli oglądać jej jazdę podczas zawodów rozpoczęcia sezonu, które corocznie rozgrywano w Strudze. W 1929 roku wystartowała w najważniejszych zawodach – wyścigu motocyklowym o Grand Prix Polski, który odbywał się w Katowicach.

Podczas sportowej kariery używała kilku motocykli. Pierwszym był wspomniany Francis-Barnett 175, po nim przesiadła się na bardzo szybki motocykl Cotton 250 z górnozaworowym silnikiem Blackburne. Dosiadała również takich górnozaworowych maszyn jak angielski BSA 250 i belgijski FN 350.

Trudne czasy

Na początku lat 30. fascynacje Janiny Loteczkowej zaczęły przesuwać się powoli w stronę lotnictwa, w którym również była uznaną zawodniczką. Od połowy lat 30. sporadycznie pojawiała się na zawodach motocyklowych. Jeżeli już startowała, to bardziej w celu spotkania znajomych, niż walki o zwycięstwo.

Wybuch II wojny światowej zastał ją w Gdyni. Okupację przeżyła w Krakowie. Tam też mieszkała po wojnie. Do aktywnego uprawiania sportu nie powróciła. Pozbawiona majątku, pozostawionego we Lwowie, na życie zarabiała, przepisując nuty w Państwowym Wydawnictwie Muzycznym. Mimo trudnych warunków bytowych nie opuszczała jej ogromna pogoda ducha. W pamięci osób jej bliskich z okresu powojennego pozostała jako wulkan energii i radości. Janina Loteczkowa zmarła w Krakowie w 6 czerwca 1966 roku.

W historii sportów motorowych – samochodowych i motocyklowych – w Polsce niewiele kobiet z tak ogromną, szczerą i niegasnącą przez lata pasją zmagało się na równi z mężczyznami.

 

KOMENTARZE


REKLAMA
Polecane artykuły
Czas na Beskidzki HAT-TRICK. Już 7-9 czerwca w Międzybrodziu Żywieckim…
Senegal czy Gwinea Bissau to miejsca klimatyczne. Niełatwo tu dotrzeć,…