fbpx
A password will be e-mailed to you.

Trwają intensywne prace nad produkcją elektrycznych motocykli. Zajmuje się nimi wiele małych firm, zupełnie nieznanych na rynku motocykli spalinowych. Niektóre modele już nawet można kupić.

Zero S ZF9

Zero S ZF9


REKLAMA

Producent podkreśla, że Zero S jest pierwszym na świecie seryjnie produkowanym motocyklem, który ma zasięg większy niż 160 km (100 mil), i powołuje się na niezależne testy.

Fot. Zero Motorcycles

Zero S ZF9Fot. Zero Motorcycles

Motocykl może jechać z prędkością 121 km/h, a na krótkich dystansach ponad 140 km/h. Zasięg w jeździe miejskiej wynosi 183 km (podczas hamowania włącza się system odzyskiwania energii), na autostradzie przy stałej prędkości ok. 110 km/h przejedziemy ok. 100 km.

Fot. Zero Motorcycles

Zero S ZF9Fot. Zero Motorcycles

Pełne ładowanie litowo-jonowych baterii trwa 9 godzin za pomocą wbudowanej ładowarki. Jako akcesoria można dokupić szybkie ładowarki. Najszybsza „tankuje” nieco ponad dwie godziny. Do ładowania wystarczy standardowe gniazdko elektryczne 110 lub 230 V. Żywotność baterii do momentu, gdy osiągną 80 proc. pojemności, producent oblicza na prawie 500 tys. kilometrów. Napęd przenoszony jest za pomocą pasa zębatego, bezpośrednio (nie ma skrzyni biegów) z silnika na tylne koło.

Fot. Zero Motorcycles

Zero S ZF9Fot. Zero Motorcycles

Brammo Empulse

Brammo Empulse

Empulse można zamawiać, chociaż jego seryjna produkcja jeszcze się nie rozpoczęła. Już zapowiada się jako świetny miejski motocykl, ponieważ omijając samochodowe korki, hamując i startując spod świateł powinien przejechać prawie 200 km. Gorzej z długimi podróżami – ale 90 km to także niezły wynik.

Fot. Brammo

Brammo EmpulseFot. Brammo

Zadowoleni powinni być też kierowcy dojeżdżający z okolic dużych miast – zasięg w cyklu mieszanym to 124 km. To powinno wystarczyć na dojazd, jazdy po metropolii i powrót do domu bez „tankowania” prądu.

Fot. Brammo

Brammo EmpulseFot. Brammo

Empulse ma silnik prądu zmiennego o mocy 54 KM i momencie obrotowym 63 Nm, który rozpędza go do 160 km/h. Motocykliści spalinowi przesiadając się na Empulse znajdą w nim prawie wszystko, do czego są przyzwyczajeni – maszyna ma w odróżnieniu od wielu innych elektrycznych modeli 6-biegową skrzynię biegów i klamkę sprzęgła przy lewej manetce.

Red Shift SM

RedShift SM

SM jest miejskim motocyklem z off-roadowymi korzeniami. Ale teren to nie jego środowisko. Jest raczej miejskim chuliganem niż miłośnikiem skakania po pagórkach. Jeśli już ma skakać, to świetnie sobie poradzi na przykład z pokonywaniem schodów. Elektryczny silnik generuje 25 KM mocy, a na krótko potrafi wysilić się z mocą 40 KM. Na jednym ładowaniu pokonuje ok. 80 km podczas rekreacyjnej jazdy terenowej. Z maksymalną prędkością ponad 135 km/h ten dystans będzie mniejszy.

Fot. BRD Motorcycles


REKLAMA



REKLAMA


RedShift MXFot. BRD Motorcycles

RedShift będzie dostępny także w wersji MX (motocrossowej – na zdjęciu powyżej). Producent proponuje też wersję policyjną PD (od Police Department), dzięki której funkcjonariusze będą mogli poskromić niepoprawnych motobikersów.

Agility Saietta S i R

Saietta

Motocykle Saietta przyciągają uwagę niecodziennym designem. Saietta S przyspiesza do setki w 5,6 sekundy, a jej zasięg to 94 km podczas jazdy miejskiej. Jest wyposażona w system odzyskiwania energii podczas hamowania silnikiem, przy czym motocyklista może dostosować ten system do swoich osobistych upodobań. Silnik generuje 46 KM mocy i 64 Nm momentu obrotowego. Litowo-jonowe akumulatory magazynują 4,9 kWh energii, a ich żywotność (do osiągnięcia 80-procentowej pojemności wynosi 1500 cykli ładowania. „Tankowanie” do pełna trwa 4 godziny.

Fot. Agility

Saietta RFot. Agility

Saietta R ma bardziej sportowy charakter. Od zera do 100 km/h przyspiesza w 4,1 sekundy. Jej zasięg w mieście to 182 km, na szosie 94 km, a w cyklu mieszanym 120 km. Silnik „erki” ma dwa razy większą moc i moment obrotowy. Już można składać zamówienia na oba modele, ale producent nie podaje ani ceny, ani terminu realizacji.

Orphiro

Orphiro

Orphiro tworzy grupa entuzjastów związanych z holenderskim Uniwersytetem Nauk Stosowanych Fontys. Projekt jest wciąż w fazie prototypu, ale już jeździ.

Fot. Orphiro

OrphiroFot. Orphiro

Na razie nie ujawniono zbyt wielu szczegółów, jednak wiemy, że ten elektryczny cruiser ma zasięg 100 km i może poruszać się z prędkością 120 km/h. Litowo-jonowe baterie trzeba ładować ok. 6,5 godziny.

KillaCycle

KillaCycle

Producent Bill Dube określa swój pojazd jako najszybszy elektryczny motocykl świata. Rzeczywiście KillaCycle bije rekordy, ale tylko na krótkich dystansach, w popularnych w USA wyścigach na 1/4 mili. Pojemność jego baterii wystarcza na siedem takich przejazdów. Po przeliczeniu na bliższe nam jednostki daje to mało imponującą odległość 2,8 kilometra. Ale ten motocykl powstał tylko po to, by bić rekordy na krótkich dystansach.

Fot. KillaCycle

KillaCycleFot. KillaCycle

Od zera do setki przyspiesza w sekundę. Najwyższa prędkość, jaką osiągnął na dystansie 1/4 mili to 280,1 km/h, a najlepszy czas na tym samym dystansie to 7,82 sekundy. Moc KillaCycle jego twórcy określają na ponad 500 KM. Zbiornikiem energii są baterie litowo-żelazowo-nanofosforanowe, które magazynują 9,1 kWh prądu, a ważą 90 kg. Motocykl napędzają dwa silniki prądu stałego, a napęd jest przenoszony na koło za pomocą łańcucha bez pośrednictwa skrzyni biegów. KillaCycle waży 296 kg. Ponieważ zastosowano w nim podobne baterie, jak w elektronarzędziach najnowszej generacji, Bill Dube mówi o KillaCycle „akumulatorowa wiertarka na kołach”.

Zobacz także:

Elektryczne jednoślady, część I

Fot. Vectrix

VX-1Fot. Vectrix

Tacita T-Race – pierwszy elektryczny enduro, który ukończył Merzouga Rally

Fot. Poglianoimage.it/materiały prasowe

Tacita T-RaceFot. Poglianoimage.it/materiały prasowe

KOMENTARZE


REKLAMA