Jedziecie na narty do Włoch lub Francji? To zaplanujcie przejazd przez okolice Turynu, bo tam, w Venaria Reale, w niezwykłych galeriach barokowego Pałacu Królewskiego dynastii sabaudzkiej znajdziecie niepowtarzalną wystawę, w której sztuka i motocykle stapiają się w niezwykłe doznanie. Jeszcze tylko do 24 lutego!

Czy trzeba nas przekonywać, że motocykle to dzieła sztuki? Ich kształty i kolory wyrażają pragnienie wolności, ucieczki z ograniczonego świata ku nieskończoności. To potrafi tylko sztuka. W ciągu ponad 130 lat od wynalezienia motocykla, niektóre marki i modele zajęły szczególne miejsce w zbiorowej wyobraźni: Ducati czy Moto Guzzi za finezję, brytyjskie motocykle za ich ducha, japońskie – za wydajność, a amerykańskie – za budowanie legendy. Robert Maynard Pirsig, amerykański pisarz i filozof, który sławę zdobył książką „Zen i sztuka oporządzania motocykla”, nazwał to „systemem wyobrażeń ucieleśnionych w stali”.


REKLAMA

Motocykle w królewskich pałacach

Dwadzieścia lat temu podobne przedsięwzięcie – The Art of the Motorcycle, niezwykła wystawa w Muzeum Guggenheima w Nowym Jorku – ustanawiało rekordy liczby odwiedzających. Teraz wciąż możemy przeżyć coś podobnego bez potrzeby podróży w czasie i za ocean.

W królewskich pałacach można zobaczyć maszyny związane z legendarnymi dziełami filmowymi: choppera z „Easy Rider” czy Triumpha Bonneville’a, na którym Steve McQueen skakał przez zaporę z drutu kolczastego w „Wielkiej ucieczce”. Są wyczynowe motocykle legend sportu: MV Agusta Giacomo Agostiniego, Yamaha Valentino Rossiego czy Ducati Caseya Stonera. Jest Vespa, bliżej znana Włochom, która pokonała 24 tysiące kilometrów z Rzymu do Saigonu i bohaterskie sprzęty, które mierzyły się z piaskami pustyni na trasie z Paryża do Dakaru w latach 80. Towarzyszą im motocyklowe zdjęcia, grafiki, obrazy, filmy i rzeźby – wszystko, co opowiada historię, przechodzącą do wypełnionej ekstremalnymi emocjami legendy.

Historia przewija się przez dziewięć sekcji: Styl, forma i włoski design, Japonia i technologia, Mal d’Afrique, Speed, Yes, to Travel!, London Calling, Amerykańska legenda, Ziemia, błoto i wolność oraz Motocykle i kino. Więcej na: http://www.lavenaria.it/it/mostre/easy-rider.

A jeśli nie jedziecie na narty, zobaczcie naszą galerię, która choć w niewielkim stopniu pozwoli Wam przeżyć te emocje!

KOMENTARZE

REKLAMA

Polecane artykuły
Mamy świetną informację dla wszystkich kierowców. Autostrada A2 na odcinku…
Bardzo dobre wiadomości dla wszystkich zawodników pit bike. Wraz z…