fbpx
A password will be e-mailed to you.

Bardzo często w historii motoryzacji mogliśmy obserwować przeznaczenie jednego silnika do różnych konstrukcji. Oczywiście jednostka najczęściej była w odpowiedni sposób modyfikowana (skrzynia biegów, zapłon głowica itd.), ale nadal miała tego samego protoplastę. Wszystko wygląda na to, że Honda postanowiła wykorzystać jeden ze swoich najciekawszych silników w innych jednostkach. Motocyklach klasy naked.

O tym że znakomita część naszej redakcji jest zafascynowana dwucylindrowymi silnikami wspominaliśmy już niejednokrotnie. Reakcja na gaz, osiągi i wiele innych powoduje, że tego typu jednostki nie dość, że są bardzo uniwersalne, to dają kupę zabawy w trakcie jazdy. O tym również wie Honda, która złożyła wnioski patentowe, z opracowanymi rysunkami dwóch ram, które będą stanowić podwaliny dla nowych modeli japońskiego producenta.

Silnik „Afryki” w nakedzie

Wszystko wskazuje na to, że jeden model będzie nakedem osadzonym w stylu heritage, a drugi będzie miał zdecydowanie bardziej sportowy sznyt. Przynajmniej na to wskazują ramy: kratownicowa oraz kołyskowa.

>>>Więcej o Hondzie CRF 1100L przeczytasz tutaj<<<

Warto zaznaczyć, że rozwój technologii prowadzących do opracowania nowych jednostek napędowych to maksymalnie droga zabawa, która później wpływa niestety na cenę finalną otrzymanego produktu. Nie rzadko opracowanie nowej konstrukcji kosztuje wiele milionów euro. Dlatego nie dziwi taktyka producentów, w zasadzie wszystkich marek, o wykorzystywaniu już istniejących produkcji do opracowania nowych motocykli.

Silnik Afryki w nakedzie
Rama na powyższym obrazku wskazuje na to, że jest to szkic patentowy dla nakeda, charakteryzującego się zdecydowanie bardziej sportowym charakterem. 

Silnik Afryki w nakedzie


REKLAMA



REKLAMA


 

Drugi rysunek to z kolei propozycja motocykla bardziej klasycznego. Rama kołyskowa z podwójnym orurowaniem otulającym silnik od spodu, sprawia że możemy zacząć podejrzewać, że Honda już niebawem zaprezentuje nam nowego nakeda o klasycznych rysach.

Na razie nie wiemy czy faktycznie na rynku pojawią się nowe nakedy i kiedy mogłoby to nastąpić. Musimy zadowolić się kilkoma rysunkami i wierzyć, że już niebawem Honda zaprezentuje bardzo ciekawe nowosci.

KOMENTARZE


REKLAMA