Casey Stoner w niedzielę został po raz drugi w karierze Mistrzem Świata MotoGP. Australijczyk wygrywając na Phillip Island sprawił sobie chyba najlepszy z możliwych prezentów na 26 urodziny. Jak wyglądała droga do tytułu?

Powrót na Hondę

MotoGP Stoner


REKLAMA

Po czterech latach z Ducati, gdzie w 2007 roku zdobył swój pierwszy tytuł Casey Stoner przesiadł się ponownie na motocykl Honda. Od pierwszych chwil na nowym motocyklu czuł się doskonale, czego potwierdzeniem było zwycięstwo podczas nocnego wyścigu w Katarze.

Poza torem

MotoGP Stoner

Po sukcesie na pustyni wszyscy czekali na kolejne imponujące sukcesy Australijczyka. Niestety zamiast kolejnego zwycięstwa w Jerez Stoner nie ukończył wyścigu po tym, jak został zabrany przez Valentino Rossiego z toru. Po wyścigu z ironicznym uśmiechem na twarzy powiedział kilka gorzkich słów siedmiokrotnemu Mistrzowi Świata.

Trudne początki

MotoGP Stoner

W Portugalii Stoner musiał uznać wyższość Daniego Pedrosy oraz Jorge Lorenzo i do tego drugiego tracił już 24 punkty w klasyfikacji generalnej. Droga po tytuł robiła się bardziej skomplikowana.

Pokaz siły

MotoGP Stoner

Grand Prix Francji to pierwszy poważny pokaz siły. Drugi na mecie Andrea Dovizioso stracił ponad 14 sekund do Stonera! Stara do Lorenzo zmalała do 12 punktów.

Pogoń za liderem

MotoGP Stoner

W Barcelonie Stoner daje prztyczka w nos Jorge Lorenzo i wygrywa na jego terenie, a panowie zbliżają się do siebie w klasyfikacji generalnej na 7 punktów.

Deszczowo w Silverstone

MotoGP Stoner

Szósta runda tegorocznego sezonu odbyła się na torze Silverstone i towarzyszył jej deszcz, wiatr i przenikliwe zimno. W tak trudnych warunkach znów bezkonkurencyjny był Stoner, a Lorenzo widowiskowo wyleciał z toru. Od tego momentu Casey był już samodzielnym liderem klasyfikacji generalnej.

Zbieranie punktów

MotoGP Stoner

W Assen Casey Stoner był drugi za świetnie tego dnia jadącym Benem Spies. Dla sytuacji w klasyfikacji generalnej nic strasznego się nie stało, ponieważ na pierwszym okrążeniu upadł Jorge Lorenzo i nie miał już szans na odebranie jakichkolwiek punktów Australijczykowi.

Za Lorenzo i Dovizioso

MotoGP Stoner

Po wspaniałym wyścigu na Mugello Stoner musiał uznać wyższość Lorenzo i Dovizioso po raz drugi w tym roku stając na trzecim stopniu podium. Po tym wyścigu przewaga w klasyfikacji generalnej nad najniebezpieczniejszym Lorenzo wynosiła 21 punktów.

Żłe dobrego początki

MotoGP Stoner

Weekend na Sachsenring Casey Stoner rozpoczął od potężnego dzwona na pierwszym wolnym treningu. Na szczęście nic się nie stało i w wyścigu był znów trzeci przegrywając tylko z Dani Pedrosą i Jorge Lorenzo.

Rosnąca przewaga

MotoGP Stoner

Na legendarnym torze Laguna Seca w Kalifornii Casey Stoner znów był bezkonkurencyjny meldując się na mecie ponad 5 sekund przed Lorenzo. Sytuacja w klasyfikacji generalnej powoli robiła się bardzo komfortowa, ponieważ przewaga nad Hiszpanem wynosiła już 40 oczek.

Bezkonkurencyjny w Brnie

MotoGP Stoner

W Brnie Australijczyk znów był bezkonkurencyjny pozostawiając w pobitym polu Andrea Dovizioso i Marco Simoncelli, dla którego było to pierwsze podium w MotoGP. Jorge Lorenzo był dopiero czwarty.

Dobra passa w USA

MotoGP Stoner

Po raz drugiej wizyty w USA Casey Stoner znów był najlepszy dopełniając drugą w tym roku serię trzech zwycięstw z rzędu. Jorge Lorenzo był znów za podium.

Znowu trzeci

MotoGP Stoner

W Misano Stoner znów był trzeci za Jorge Lorenzo i Dani Pedrosą, ale to nie mogło wpłynąć znacząco na układ sił w klasyfikacji generalnej. Powoli wszyscy wiedzieli kto na pewno będzie Mistrzem.

Oczekiwanie na koronację

MotoGP Stoner

Potwierdzenie przyszło w Aragon, gdzie Stoner znów rozniósł rywali wygrywając 8 Grand Prix w tym roku. Od tego momentu zaczęły się rozważania, kiedy nastąpi koronacja. Już w Japonii, na domowym GP w Australii czy w Malezji.

Nagroda pocieszenia

MotoGP Stoner

W Japonii, do którego z obawy o promieniowanie wielu nie chciało jechać Stoner nie zabrał swojej uroczej żony, która spodziewa się ich pierwszego dziecka. Brak wsparcia na starcie odbił się chyba brakiem koncentracji w wyścigu, ponieważ prowadząc wyścig Casey wyjechał w żwir tracąc kilka pozycji. Po powrocie na tor urządził pogoń za czołówką, ale czasu starczyło tylko na trzecie miejsce. Na pocieszenie Casey dostał BMW za wygranie specjalnej punktacji za kwalifikacje.

Przypieczętowanie tytułu

MotoGP Stoner

I stało się, chociaż przed weekendem sprawa nie wyglądała tak kolorowo. Casey musiał wygrać, a Lorenzo nie stanąć na podium. Sprawa wyjaśniła się częściowo w rozgrzewce, kiedy Lorenzo doznał przykrej kontuzji i jego udział w wyścigu był wykluczony. Stoner postanowił jednak z klasą przypieczętować tytuł i w pięknym stylu wygrał wyścig prowadząc od początku. Było to jego piąte z rzędu zwycięstwo na tym torze i to w dodatku w jego 26 urodziny. Pozostałe dwa GP to już tylko formalność.

KOMENTARZE


REKLAMA