fbpx
xWDtKcaW9-s

Rajdy Cross Country to nie przelewki, a Rajd Dakar jest wśród nich najbardziej wymagający. Nie wystarczy w nim tylko umiejętność szybkiej jazdy. To sprawdzian charakteru, umiejętności opanowania nerwów i strategicznego myślenia – tu nie ma drogi na skróty. Przykładem niech będzie historia Adama Tomiczka

Adam z jednej strony miał szczęście mieszkając pod jednym dachem z Wicemistrzem Świata Enduro i świetnym trenerem, w sąsiedztwie toru motocrossowego. To pozwoliło od najmłodszych lat kształtować jego umiejętności. Z drugiej strony, spotykał się z pechem, przez którego często, nawet jak na zawodnika, lądował na oddziałach ortopedycznych. Większość normalnych ludzi, po kilku takich złych passach, stwierdziłaby „to nie dla mnie”. U Adama natomiast, wzmagało to upór nie tylko do bycia coraz szybszym, ale i coraz mądrzejszym zawodnikiem. To zaowocowało, że chłopak z Cieszyna, który początkowo miał tylko spróbować jazdy na motocyklu, wyrósł na jednego z najbardziej obiecujących zawodników młodego pokolenia w Pucharze Świata Cross Country. Przekonajcie się o tym sami, poznając historię jednego z orłów Orlen Teamu!


REKLAMA

 

KOMENTARZE

REKLAMA

Polecane artykuły
Fantic ostro wchodzi w sezon 2020 zacieśniając współpracę z Yamahą…
Filtry oczyszczające powietrze oczywiście mają sens, w szczególności w dużych…