fbpx
A password will be e-mailed to you.

Po drugim etapie maratońskim Kuba Przygoński obronił siódme miejsce. Rafał Sonik stracił do lidera, ale nie stracił szans na zwycięstwo. Adam Małysz i Rafał Marton – powróciła do czołowej dziesiątki.

Noc motocykliści i quadowcy spędzili na boliwijskim biwaku usytuowanym na wysokości aż 3600 m n.p.m. w miejscowości Uyuni. Po pierwszym z dwóch odcinków specjalnych etapu, na których zabronione jest korzystanie z serwisu, kilku zawodników miało problemy ze swoimi maszynami. Napraw musieli dokonywać na własną rękę. Nie dotyczyło to jednak Kuby Przygońskiego, który bardzo rozsądnie eksploatował swój motocykl.


REKLAMA

– Tym razem nie miałem żadnych problemów z oponą – relacjonował Kuba Przygoński. – Jechaliśmy po bardziej miękkim terenie niż ostatnio i od hamowania bardziej zużywało się przednie koło, niż tył. Wczoraj Boliwia przywitała nas niesamowitą euforią kibiców, którzy byli właściwie wszędzie. Etap kończyliśmy po błocie i przyjechaliśmy cali oblepieni gliną. Najważniejsze jednak, że nie miałem żadnej awarii. Dzisiaj trasa ciągnęła się wokół wyschniętego słonego jeziora, cały czas powyżej 3,5 tysiąca metrów. Nie była zbytnio skomplikowana, więc jechaliśmy tyle, na ile pozwoliły motocykle. Rzadko odpuszczaliśmy manetki gazu i stąd też tak niewielkie różnice czasowe pomiędzy zawodnikami. Niektórzy mieli problemy z bólem głowy, ja na szczęście dobrze znoszę wysokość i nic nie odczuwałem.

Świetnie jadący na boliwijskiej trasie Polak zameldował się na mecie jako dziewiąty, 13’35 po liderze. Po raz pierwszy w tej edycji Dakaru, a 28. w karierze, najszybszy na etapie był Cyril Despres. Francuz, który miał kłopoty na jednym z etapów, do lidera traci nadal prawie 2 godziny i 24 minuty. Drugi na etapie zameldował się Joan Barreda Bort, podium uzupełnił Marc Coma – jego pozycja jako lidera rajdu jest w dalszym ciągu niezagrożona.

Rafał Sonik na mecie w Calamie zjawił się z czwartym czasem, tracąc do Ignacio Casale 16 minut. Przewaga Chilijczyka w klasyfikacji generalnej nad drugim Sonikiem wzrosła tym samym do 45 minut. To jednak wciąż nie jest wiele w perspektywie zbliżających się trzech niezwykle wymagających odcinków specjalnych na piaskach Atakamy.

– Nigdy wcześniej nie byliśmy w sytuacji, żeby na tym etapie rajdu trzech czołowych zawodników dzieliło tylko 45 minut. Zawsze lider miał już około dwóch, trzech godzin przewagi i trudno było o jakąś zmianę. Teraz każda usterka, awaria, poważniejsza pomyłka nawigacyjna może przewrócić klasyfikację do góry nogami. Wiadomości są więc dobre, bo po raz pierwszy od lat rajd może się rozstrzygać na ostatnich kilometrach – mówił pełen optymizmu Sonik.

Na trasie 8. etapu kapitan Poland National Team ponownie stracił kilkanaście minut do rywali z powodu słabszego quada. Znaczne wysokości nie sprzyjały jego silnikowi, który na długich prostych nie pozwalał rozwijać odpowiednich prędkości, przez co cały czas pozostawał ok. 15 km/godz. wolniejszy niż konkurencja.

Spośród polskich kierowców samochodów najszybciej dotarł do mety Krzysztof Hołowczyc – na piątym miejscu, kolejny – Martin Kaczmarski – był 12. Zadowoleni z jazdy byli również Adam Małysz i Rafał Marton. Zajęli wprawdzie dopiero 16 miejsce, ale dało to im awans do pierwszej dziesiątki w klasyfikacji generalnej. Nieco gorzej poszło Markowi Dąbrowskiemu i Jackowi Czachorowi – etap ukończyli na 25 miejscu i przez to w klasyfikacji generalnej zamienili się miejscami z Hołowczycem. Na dziś planują pojechać w szybszej grupie zawodników.

– Skorzystamy z tak zwanego priorytetu – zapowiada Jacek Czachor. – Ponieważ zajmujemy lokaty w pierwszej dziesiątce, możemy sobie przesunąć kolejność startową. Pojedziemy więc w szybszej grupie i mam nadzieję, że to będzie pomocne podczas kolejnego dnia trudnych zmagań.

Dziś rajd wkracza na pustynię Atakama – to jedno z najsuchszych miejsc na Ziemi. Na zawodników czeka 422 km OSu, z którego 150 kilometrów stanowią wyjątkowo wymagające wydmy. Etap kończy się trzykilometrowym, bardzo stromym zjazdem z olbrzymiego piaszczystego wzniesienia prosto na biwak położony w Iquique.

Etap VIII, motocykle

1. Cyril Despres (F) Yamaha YZF 450 5:23.14 2. Joan Barreda (E) Honda CRF 450 Rally +2.10 3. Marc Coma (E) KTM 450 Rally +2.16 4. Hélder Rodrigues (P) Honda CRF 450 Rally +6.44 5. Olivier Pain (F) Yamaha YZF 450 +10.46 6. Michael Metge (F) Yamaha YZF 450 +13.04 7. Riaan van Niekerk (ZA) KTM 450 Rally +13.21 8. Daniel Gouët (RCH) Honda CRF 450 +13.29 9. Kuba Przygoński (PL) KTM 450 Rally +13.35 10. Jordi Viladoms (E) KTM 450 Rally +13.40


REKLAMA



REKLAMA


Klasyfikacja po VIII etapie, motocykle

1. Coma 32:06.14, 2. Barreda +38.08, 3. Viladoms +1:27.27, 4. Duclos +1:49.09, 5. Israel +1:52.05, 6. Pain +1:59.07, 7. Przygoński +2:06.06, 8. Rodrigues +2:12.41, 9. Despres +2:23.58, 10. Gouet +2:38.51

Etap VII, quady

1. Ignacio Casale (CHL) 6:18.47 2. Sebastian Husseini (NED) + 8.38 3. Sergio Lafuente (URY) + 15.25 4. Rafał Sonik (POL) + 16.04

Klasyfikacja po VIII etapie, quady

1. Ignacio Casale (CHL) 39:39.49 2. Sergio Lafuente (URY) + 21.40 3. Rafał Sonik (POL) + 45.56 4. Sebastian Husseini (NED) + 3:32.49

Etap VIII, samochody

1. Nasser al-Attiyah/Lucas Cruz (Q/E) Mini All4 Racing 2:32.57 2. Stéphane Peterhansel/Jean-Paul Cottret (F) Mini All4 Racing +1.12 3. Carlos Sainz/Thomas Gottschalk (E/D) SMG Original +2.36 4. Orlando Terranova/Paulo Fiuza (RA/P) Mini All4 Racing +6.40 5. Krzysztof Hołowczyc/Konstantin Żilcow (PL/RUS) Mini All4 Racing +7.49 6. Nani Roma/Michel Perin (E/F) Mini All4 Racing +9.19 7. Giniel de Villiers/Dirk von Zitzewitz (ZA/D) Toyota Hilux +9.21 8. Władimir Wasiliew/Witalij Jewtekow (RUS/UA) Mini All4 Racing +11.59 9. Bernhard ten Brinke/Matthieu Baumel (NL/F) Ford HRX +13.07 10. Christian Lavieille/Jean-Pierre Garcin (F) Haval H8 +16.56 12. Martin Kaczmarski/Filipe Palmeiro (PL/P) Mini All4 Racing +18.33 16. Adam Małysz/Rafał Marton (PL) Toyota Hilux +19.48 25. Marek Dąbrowski/Jacek Czachor (PL) Toyota Hilux +25.40

Klasyfikacja po VIII etapie, samochody

1. Roma 29:46.08, 2. Peterhansel +23.46, 3. de Villiers +48.25, 4. Terranova +51.55, 5. al-Attiyah +1:09.05, 6. Sainz +1:43.59, 7. Hołowczyc +2:29.22, 8. Dąbrowski +2:47.08, 9. Lavieille +3:14.43, 10. Małysz +3:27.35, 14. Kaczmarski +4:15.33.

KOMENTARZE

REKLAMA