fbpx
A password will be e-mailed to you.

Kuba Przygoński i Tadek Błażusiak będą reprezentowali ORLEN Team podczas Abu Dhabi Desert Challenge – pierwszej tegorocznej eliminacji Mistrzostw Świata rajdów terenowych Cross-Country FIM. Rajd zostanie rozegrany od 7 do 11 kwietnia 2013 r.

Przed motocyklistami pięć pustynnych etapów o łącznej długości prawie 2000 kilometrów. Będzie to niewątpliwie duże wyzwanie dla najmłodszego stażem w rajdach cross-country motocyklisty ORLEN Team – Tadka Błażusiaka. Tegoroczny mistrz świata SuperEnduro, co prawda miał już okazję zmierzyć się z wyzwaniem, jakim są rajdy długodystansowe, niemniej jednak jeszcze nigdy nie przejechał w pełni pustynnych zawodów.


REKLAMA

– Będzie to mój drugi rajd cross-country w karierze – mówi Tadeusz Błażusiak. – Myślę, że jestem lepiej przygotowany niż do ostatniego startu. Najważniejsze dla mnie to przejechać kolejne OS-owe kilometry, zyskać nowe doświadczenie, przyzwyczaić się do GPS’u i roadbooka oraz nawigowania na otwartych pustynnych przestrzeniach. Po pustyni jeździłem wielokrotnie motocyklem crossowym, więc nie obawiam się wydm. Liczę, że wytyczanie na nich trasy również nie sprawi mi problemu.

Na pierwszą eliminację czeka również Kuba Przygoński, który po rajdzie Dakar zrobił sobie krótką przerwę w treningach, po czym ćwiczył na torach motocrossowych we Włoszech. Teraz wrócił do treningów w śnieżnych warunkach panujących w Polsce.

– Abu Dhabi Desert Challenge to jedna z moich ulubionych eliminacji Mistrzostw Świata – powiedział Kuba Przygoński. – Trasa jest całkowicie pustynna, nie ma kamieni, są tylko wydmy, a to zdecydowanie mój ulubiony rodzaj nawierzchni. Teraz trenuję już w Polsce, gdzie jest zimno, więc cieszę się, że jadę na zawody do ciepłych Emiratów. Tym razem na trasę rajdową wyjedzie również Tadek Błażusiak, który rywalizował już ze mną w Argentynie, świetnie daje sobie radę i wie, z czym łączy się cross-country, ale niewątpliwie pustynia będzie stanowiła dla niego wyzwanie.

Pierwsza runda Mistrzostw Świata to także okazja do treningu dla Marka Dąbrowskiego oraz Jacka Czachora, którzy w tym sezonie debiutują jako samochodowy zespół ORLEN Team. Przed nimi przejazd rajdu jako recovery team oraz pierwsze oficjalne testy w nowej Toyocie Hilux.


REKLAMA



REKLAMA


– Najpierw będziemy trenować kilka dni na kopnych piaskach pustyni fabrycznym samochodem klasy T2 – powiedział Marek Dąbrowski. – Później wyruszamy na rajdową trasę w samochodzie recovery team – będziemy jechać zaraz za ostatnim zawodnikiem i pomagać w razie potrzeby. A zaraz po rajdzie będzie czekała na nas Toyota Hilux identyczna jak ta, którą będziemy startować w przyszłości – przejedziemy nią dodatkowe kilometry w prawdziwym rajdowym tempie

Dąbrowski i Czachor chcą przerobić jak najwięcej najcięższych sytuacji, które mogą ich później spotkać na rajdowych trasach. Dlatego celowo zakopią kilkakrotnie auto, aby przejść pełną procedurę postępowania w takiej sytuacji.

– Będę chciał się przyjrzeć, jak wygląda rajd z perspektywy załogi samochodowej – dodaje Jacek Czachor. – Ścigając się na motocyklach, zawsze startowaliśmy kilka godzin przed autami, mieliśmy również inny odbiór techniczny. W Emiratach będzie startowało kilka bardzo podobnych do naszej Toyot – będzie więc okazja żeby dokładnie się przyjrzeć również tym autom w akcji. Po rajdzie czeka nas dzień testów naszego samochodu na pętli koło Dubaju.

KOMENTARZE

REKLAMA