fbpx
A password will be e-mailed to you.

Po starcie z jedenastej pozycji i zaciętej walce, Piotr Biesiekirski ukończył niedzielne wyścigi szóstej rundy motocyklowych mistrzostw Europy Moto2 na hiszpańskim torze Motorland Aragon odpowiednio na dziesiątym i dziewiątym miejscu. 21-latek sięgnął po kolejne punkty do klasyfikacji generalnej, choć przed zawodami stawiał sobie poprzeczkę zdecydowanie wyżej. 

Jedyny Polak w międzynarodowej stawce w obu wyścigach toczył widowiskowe pojedynki w dużych grupach, w pierwszym z nich wygrywając walkę o dziesiąte miejsce o mniej niż jedną dziesiątą sekundy, a w drugim tylko o trzy dziesiąte rozmijając się z siódmą pozycją. 
 
Po dwóch kolejnych punktowanych finiszach reprezentant ekipy Pertamina Mandalika SAG Euvic jest dziewiąty w klasyfikacji generalnej mistrzostw Europy. Ostatni wyścig sezonu odbędzie się 30 października na torze imienia Ricardo Tormo w Walencji.
 
„Motorland Aragon to dla mnie wyjątkowe miejsce, bo to właśnie tutaj debiutowałem w mistrzostwach Europy, dlatego razem z zespołem liczyliśmy na udany weekend – mówi Piotr Biesiekirski. – Ostatecznie, mimo wywalczonych punktów, to była dla mnie runda do zapomnienia, bo nie byliśmy nawet blisko naszych celów. Oba wyścigi rzeczywiście upłynęły pod znakiem bardzo emocjonującej i zaciętej walki, ale niestety o pozycje zdecydowanie niższe niż zakładaliśmy. Z jakiegoś powodu nie czułem się w ten weekend najlepiej na motocyklu, ale nie zamierzałem się poddawać. Startując z jedenastej pozycji wiedziałem, że czeka mnie sporo walki łokieć w łokieć i tak też było do samej mety. Przed nami już tylko ostatni wyścig na moim „domowym” torze w Walencji, gdzie będziemy chcieli złapać szybkie tempo i zakończyć sezon dobrym akcentem”. Więcej informacji o Piotrze Biesiekirskim na jego oficjalnym profilu pod adresem Facebook.com/PiotrBiesiekirskiOfficial oraz na oficjalnej stronie internetowej www.pbk74.com .

KOMENTARZE