fbpx
A password will be e-mailed to you.

Motorower Motocyklopodobny jest idealnym pojazdem do wyrabiania prawidłowych, intuicyjnych odruchów u młodych pasjonatów.

Są szanse, że ci, którzy rozpoczynają swoją przygodę motocyklową w wieku wręcz przedszkolnym, staną się mistrzami jeszcze przed ukończeniem wieku pozwalającego na zrobienie prawa jazdy. W Polsce rodzice, którzy maluchowi kupują mały motorowerek, to zaledwie promil. Częściej pierwszy pojazd napędzany silnikiem kupują, gdy maluch podrośnie. Dobrą okazją jest np. ukończenie gimnazjum. Codziennie na ulicach widać pędzących nastolatków na motorowerach. Pośród nich zapewne są nieodkryte jeszcze talenty sportów motocyklowych. Kochają motocykle, namiętnie oglądają zawody i marzą choćby o motorowerze wyglądającym jak motocykl wyczynowy. W czym problem? Takich motorowerów jest trochę na rynku. W większości mają jedną wadę. Są bardzo drogie. Przy skromnym budżecie są dwa wyjścia. Albo kupić motorower używany o nieznanej przeszłości, albo nowy motorower produkcji chińskiej nie najwyższych lotów.


REKLAMA

Sprawia wrażenie

Benzer X-Cross 50 wygląda bardzo dorośle, przypomina prawdziwe supermoto niższej kategorii pojemnościowej. Szeroka kierownica z poprzeczką, siedemnastocalowej średnicy koła obute w szerokie szosowe opony, dużej średnicy tarcze hamulców, wąska kanapa i zawieszenia o dużym skoku – to typowe atrybuty tego typu motocykli. To nie są tylko pozory. Również w detalach mamy do czynienia z prawdziwym motorowerem sportowym. Przykładem są składane podnóżki kierowcy, składana w przypadku upadku dźwignia zmiany biegów i stopka pedału hamulca. Do tego diody led w tylnej lampie i kierunkowskazach. Są jednak również drobiazgi psujące pozytywny efekt wizualny. Czemu tak niechlujnie naklejono naklejki na błotnikach i bocznych osłonach? Nie potrafię tego zrozumieć. Przecież to nie jest trudne, aby całe naklejki przylegały i nie wystawały poza plastiki.

Najmniej sportowym elementem naszego motoroweru jest silnik. W końcu czego można wymagać od pięćdziesiątki pracującej w cyklu czterosuwowym? Raczej niewiele. Co prawda dwusuwowy silniczek również nie postawi na gumę motoroweru, ale byłby żwawszy. Natomiast czterosuw oprócz ładnych dźwięków wydobywających się z tłumika daje dużą ekonomię eksploatacji i równomierną pracę. No i bardziej go kochają ekolodzy.

Dobrze wybiera nierówności

Zawieszenia o dużym skoku bardzo sprawnie połykają nierówności, więc wąska i twarda kanapa nie daje się zbytnio we znaki. Przejazd przez krawężnik to żaden problem. Hop i już jesteśmy z drugiej strony. Również jazda w lekkim terenie nie jest kłopotliwa. Motorower prowadzi się jak typowe supermoto. Niska moc silnika i szerokie opony podczas jazdy po piasku powodują, że nie występuje problem zakopania. Słaby silniczek nie miał siły zakręcić w miejscu kołem, więc motorower jechał po wierzchu i nie przekopywał piaszczystej drogi. Jak widać czasami niewielka moc może być lepsza od dużej. Oczywiście, wykręcając silnik do czerwonego pola, zdarzało się, że czasem tylne koło w terenie zabuksowało, ale tylko sporadycznie.

W mieście XCross sprawdza się lepiej niż oczekiwałem. Motorower jest zwrotny i poręczny. Z zatrzymaniem rozpędzonego pojazdu nie ma problemów. Duże tarcze hamulcowe wraz zaciskami spełniały swoją rolę bardzo dobrze. To nie dziwi, gdyż w tym samym podwoziu jest montowany także silnik o pojemności 125 ccm. Ładnie wyglądające lusterka są tylko ładne i nic więcej. Ich ramiona są za krótkie, skutkiem czego widać w nich jedynie rękawy kurtki, zaś to, co działo się za mną, nadal było tajemnicą. Drugi mankament, jaki zauważyłem, był w zestawie zegarów. Niby ładny, estetycznie wykonany, jednak cyfry na prędkościomierzu i obrotomierzu są bardzo małe, wręcz niemożliwe do odczytania podczas jazdy.

Gdyby nieblokada…

Jak wcześniej przewidywałem, osiągi XCrossa 50 nie były oszałamiające. Mały, czterosuwowy silniczek dawał w miarę godziwe przyspieszenia dopiero, gdy był wykręcany do maksymalnych obrotów. Jednak wystarczyło być trochę bardziej cierpliwym i tolerancyjnym dla małolitrażowego napędu, a wówczas okazywało się, że nie ma potrzeby utrzymywania tak wysokich obrotów. Dynamika co prawda trochę mniejsza, ale za to spalanie sporo niższe, nieprzekraczające 2 l/100km. Ponadto hałas wydobywający się z tłumika był mniejszy, a jazda przyjemniejsza i pozbawiona wibracji. Prędkość maksymalna, jaką parokrotnie udało się osiągnąć na płaskiej drodze, to trochę powyżej 60 km/h przy obrotach około 8 tys. obr/min. Tonacja, z jaką spaliny opuszczały tłumik, jest uciążliwa i najprzyjemniej dla ucha podróżować z prędkościami 40-50 km/h. Może to nie za wiele, ale w końcu jest to motorower na miarę XXI wieku, a nie jak w latach siedemdziesiątych wieku ubiegłego, gdzie motorowery mogły jeździć 80-100 km/h. Na dodatek, jak twierdzą ekolodzy, zatruwając wówczas środowisko naturalne.

Jest dobrze, ale…

XCross 50 to motorower doskonale nadający się zarówno do szkółek szkolących przyszłych młodocianych zawodników, jak również do codziennej eksploatacji. Konstrukcja motoroweru jest solidna, zawieszenia i hamulce ma przecież takie same jak wersja motocyklowa. Do pełnego szczęścia brakuje jednak dobrego serwisu potrafiącego podczas przeglądu zerowego wychwycić wszelkie niedokładności montażu w Chinach i dokonać stosownej naprawy. Należy mieć nadzieję, że importer wpłynie na usuniecie mankamentów, a wówczas można będzie mówić o motorowerze Benzer XCross 50 w niemal samych superlatywach.


REKLAMA



REKLAMA


Dane techniczne

BENZER X-Cross 50

SILNIK
Typ: czterosuwowy, chłodzony powietrzemUkład: jednocylindrowyPojemność skokowa: 49,7 ccmMoc maksymalna: 2,9 kW (3,9 KM) przy 7500 obr/minZasilanie: gaźnikRozruch: elektryczny/nożnyPrzeniesienie napędu: czterostopniowa manualna
PODWOZIE
Rama: stalowa rurowaZawieszenie przednie: teleskopoweZawieszenie tylne: wahacz wleczony, jeden element resorujaco-tłumiące Hamulec przedni: tarczowy Hamulec tylny: tarczowyOpony przód / tył: 100/80-17 / 130/70-17
WYMIARY I MASY
Długość: 2200 mmSzerokość: 810 mmWysokość: 1170 mmMasa pojazdu: 105 kgDANE EKSPLOATACYJNEPrędkość maksymalna: 45 km/hZużycie paliwa: 1,8-2,3 l/100 km

Tekst Jacek Gradomski | Zdjęcia Sławomir Kamiński

 

ZOBACZ TAKŻE:

Derbi Rambla 300i

Kymco Agility RS 50 2T

Prenumerata i numery archiwalne Świata Motocykli

Najnowsze, pełne testy skuterów czytaj w Świecie Motocykli

KOMENTARZE


REKLAMA