REKLAMA Nimrod zrodził się w głowach Krzyśka i Wojtka, kiedy kończyli pracę przy poprzednim projekcie – Cavallo Nero (opisaliśmy go w ŚM nr 8/2013). Wyobrazili sobie motocykl, jakim chciałby jeździć szwajcarski malarz, gdyby pasjonował się motocyklami. Customowy projekt miał być poświęcony pamięci słynnego artysty, który zmarł w maju 2014 r. Idea ta zawładnęła chłopakami z […]

Bagger na bazie V-Roda to rzadkość. Uwagę zwraca stylistyczna spójność i konsekwencja projektu.


REKLAMA

Nimrod zrodził się w głowach Krzyśka i Wojtka, kiedy kończyli pracę przy poprzednim projekcie – Cavallo Nero (opisaliśmy go w ŚM nr 8/2013). Wyobrazili sobie motocykl, jakim chciałby jeździć szwajcarski malarz, gdyby pasjonował się motocyklami. Customowy projekt miał być poświęcony pamięci słynnego artysty, który zmarł w maju 2014 r. Idea ta zawładnęła chłopakami z CafeRacer-Manufacture do tego stopnia, że w rocznicę urodzin H. R. Gigera, 5 lutego 2015 r., dokonali symbolicznego dokręcenia ostatniej śrubki w swoim motocyklu. Symbolicznego, bo motocykl był gotowy już w grudniu poprzedniego roku.

Zupełnie nowa osobowość

Budowa tego baggera została zainspirowana mroczną twórczością H. R. Gigera.

Według założeń projektu „Gigerowy” motocykl, któremu nadano nazwę Nimrod, miał być baggerem, ale zupełnie nietypowym. Dlatego jako bazę wykorzystano najszybszego i najmocniejszego z produkowanych seryjnie Harleyów, czyli Night Roda Special. Ten szybki i silny cruiser już w seryjnej postaci imponuje mocą i osiągami, a jego smukła sylwetka pokryta czarnym matowym lakierem wywołuje przyspieszenie tętna.

Historia customizingu zna przypadki przerabiania V-Rodów na motocykle turystyczne, ale są one niezwykle rzadkie. Twórcy Nimroda nie ograniczyli się bynajmniej do wyposażenia motocykla w kufry i zaadaptowania owiewki z turystycznego modelu. Stworzyli własną karoserię, nadającą motocyklowi zupełnie nową osobowość.

Karoseria została wykonana z blachy aluminiowej przy użyciu dawnych, rzemieślniczych metod. W oczy najbardziej rzuca się tylna część – połączenie obszernego błotnika o łukowych krzywiznach z zachodzącymi daleko za tylne koło bocznymi kuframi, w których odnajdziemy te same krzywizny co w błotniku. To właśnie tylna partia motocykla najbardziej fascynuje, choć mnie nie kojarzy się z potworem z „Obcego”. A tak mówiąc bez ogródek, nie przepadam za sztuką Gigera (to bardzo delikatnie powiedziane). Mnie tylna cześć karoserii przypomina ptaka, który właśnie wylądował i nie zdążył jeszcze całkiem złożyć skrzydeł.

Konsekwentna robota

Karoserię zdobi wysokiej klasy airbrusch, a elementy nie pokryte lakierem kontrastowo łączą obszary polerowane i szkiełkowane.

Niezwykle ciekawie skomponowano wykonany ze stali kwasoodpornej układ wydechowy. Tłumiki znajdują się tuż pod kuframi i stanowią kontynuację ich kształtu. Gdyby nie widoczna szczelina, można by pomyśleć, że są ich częścią. Spaliny znajdują ujście poprzez szereg nacięć przypominających kształtem skrzela rekina.

Motyw skrzeli powtarza się w wielu elementach Nimroda. Ciągną się przez cały grzbiet maszyny, od przedniego błotnika poczynając, przez atrapę zbiornika paliwa aż na tylnym błotniku kończąc. Ich kontynuację stanowi ozdobne przeszycie pośrodku kanapy. Wykonane z aluminiowej blachy skrzela znajdziemy również w owiewce, czołowych powierzchniach kufrów i osłonie chłodnicy.
Każdy element karoserii bazowego Night Roda został dotknięty ręką fachowców, pracujących przy realizacji projektu i przetworzony tak, by pasował do całościowej wizji. Tylko najlepsze maszyny customowe charakteryzuje taka konsekwencja i spójność stylistyczna.

 

W Nimrodzie nie znajdziemy elementów wykonanych z tworzywa. Cała karoseria jest misterną blacharską robotą, podobnie jak przednia owiewka, w którą wkomponowano trzy reflektory. Kształtem nawiązuje ona do głowy matki „Obcego”. Ksenony skutecznie oświetlają drogę, ale mogą też rzucać przed siebie lodowaty strumień niebieskiego światła. Boczne obudowy silnika a także końcówki osi kół i osi wahacza otrzymały ozdobne dekielki, wyfrezowane z anodowanego aluminium. Elementy te, wyprodukowane przez CafeRacer-Manufacture wejdą do oferty sprzedażowej firmy.

Na pewno zwróci uwagę

Główne elementy Night Roda, czyli silnik i rama, pozostały prawie seryjne. Ramę tylko nieznacznie dłubnięto w tylnej części a silnik otrzymał filtr powietrza K&N. Do sterowania jednostką napędową zaprzęgnięto Power Commandera i wszystko starannie dostrojono na hamowni.

Seryjne koła Harleya zostały zmodyfikowane na obrabiarce CNC. Na tylne naciągnięto nieco szerszą oponę (250 mm). Jeśli spojrzycie na „Nimroda” z tyłu, dostrzeżecie drugi, wewnętrzny błotnik, przymocowany do wahacza i – jak wiele innych elementów maszyny – także ozdobiony nacięciami w postaci skrzeli.

W tylnym zawieszeniu zastosowano pneumatyczne amortyzatory Air Suspension. Pneumatyką steruje się z kierownicy lub zdalnie – pilotem. Jeśli na zlocie czy innej imprezie motocyklowej ktoś nie zauważy zaparkowanego Nimroda (choć wydaje się to mało prawdopodobne), to zdalnie sterowane zawieszenie powodujące, że motocykl „sam” podnosi się i opada, z pewnością zwróci uwagę nawet najbardziej roztargnionych.

Intrygujące formy karoserii doskonale uzupełnia airbrusch w klimacie „Obcego” i zastosowanie zróżnicowanej formy wykończenia powierzchni niemalowanych, gdzie przeplatają się obszary polerowane i „szkiełkowane”.

Praca przy realizacji tego projektu zajęła grubo ponad 800 godzin, ale efekt jest naprawdę imponujący, co muszę przyznać, mimo iż nie lubię twórczości Gigera.

Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej na temat Nimroda lub urzekł Was na tyle, że zaczęła Wam świtać w głowie myśl o jego kupnie, zajrzyjcie na stronę: www.caferacer-manufacture.com.

Dane techniczne Harley-Davidson Nimrod

Silnik

 

Typ H-D Night Rod Special, czterosuwowy, chłodzony cieczą
Układ dwucylindrowy, widlasty
Pojemność skokowa 1131 ccm
Zasilanie elektronicznie sterowany wtrysk paliwa
Filtr powietrza K&N
Wydechy CafeRacer-Manufacture
Moc maksymalna 135 KM

 

Przeniesienie napędu

 

Silnik-sprzęgło przełożenie wstępne kołami zębatymi
Sprzęgło wielotarczowe, mokre
Skrzynia biegów 5-biegowa
Napęd tylnego koła pasem zębatym

 

Podwozie

Rama podwójna, zamknięta, z rur stalowych (H-D, lekko zmodyfikowana w tylnej części)
Wahacz tylny dwuramienny, aluminiowy H-D
Zawieszenie przednie widelec teleskopowy H-D (sprężyny Progressive Suspension)
Podnóżki i dźwignie Arlen Ness „Grooved” / CafeRacer-Manufacture
Owiewka, atrapa zbiornika paliwa, błotniki kufry, osłona chłodnicy CafeRacer-Manufacture
Koło przednie H-D / CafeRacer-Manufacture, opona – Avon Cobra 120/70-19
Koło tylne H-D / CafeRacer-Manufacture, opona – Avon Cobra 250/40-18
Hamulce z przodu – dwie tarcze Galfer z zaciskami 4-tłoczkowymi Brembo, z tyłu – tarcza Galfer z zaciskiem Brembo

 

Wyposażenie i osprzęt

Kierownica Stainless Steel
Osprzęt kierownicy Rebuffini Comet
Reflektor CafeRacer-Manufacture
Lampa tylna Suzuki GSX-R
Lusterka Arlen Ness
Instalacja elektryczna H-D / CafeRacer-Manufacture
Mocowanie rejestracji CafeRacer-Manufacture
Siodło H-D / CafeRacer-Manufacture

 

KOMENTARZE

REKLAMA