fbpx
A password will be e-mailed to you.

Marcin Pendowski

Węgierski pocisk miłości – Csepel 125 D

Węgierska marka Csepel (czyt. Czepel) to zakłady produkcyjne wytwarzające od lat 30. XX wieku motorowery i motocykle, głównie dwusuwowe. Były to lekkie i tanie w produkcji popularne pojazdy dla mas. Od roku 1954 motocykle z szyldem Csepela zaczęto produkować w sąsiednim zakładzie Danuvia. Dziś przedstawiam późną wersję Csepela 125 D z 1957 roku. Symbol D mówi nam, że motocykl był wyprodukowany właśnie w Danuvii.... Czytaj cały...

Pendofsky Garage: Douglas Dragonfly 1957

Firma Douglas z Bristolu wpisała się złotymi runami na karcie motoryzacji brytyjskiej w pierwszej połowie XX w, produkując szybkie wyścigówki, oraz motocykle dla wojska. Po II WŚ sprawy się dramatycznie zmieniły; aby ratować honor marki, i zapobiec katastrofie finansowej opracowano rozpaczliwy plan i postawiono wszystko na jedna kartę, czyli futurystyczny motocykl „Douglas Dragonfly”. Może nie był to najlepszy motocykl tej firmy, ale na pewno ostatni. ... Czytaj cały...

Sunbeam S7, S7 Deluxe i S8 – Gentleman’s Bike

Historia brytyjskiej marki Sunbeam sięga roku 1912. Początkowo wytwarzała głównie jednocylindrowe motocykle, nieźle radzące sobie w pierwszych rajdach TT. W latach międzywojennych produkowano czterosuwowe single, które nazywano mianem „Gentleman’s Bike”, po części za sprawą dobrej jakości maszyn oraz ich dosyć wysokiej ceny. Jednak najbardziej znane konstrukcje Sunbeama to modele S7, S7 Deluxe i S8.... Czytaj cały...

Nimbus 750. Odkurzacz czy motocykl – oto jest pytanie

W 1910 roku pod szyldem Nilfisk powstał pierwszy w Europie odkurzacz elektryczny, jak na tamte czasy supernowoczesny sprzęt, który mogła obsługiwać jedna osoba. Duńska firma, założona przez Pedera Andersa Fiskera, produkuje te urządzenia do dziś, ale warto wspomnieć, że w swojej historii miała także motoryzacyjny rozdział: produkcję motocykli, które były równie przełomowe i nowatorskie, co sprzedawane w wielu krajach odkurzacze. Proszę Państwa, oto Nimbus.... Czytaj cały...

Marcin Pendowski: człowiek-orkiestra

W świat motocykli wprowadził mnie ojciec. Po pierwsze opowiadał o swoich motocyklach z czasów PRL, a po drugie miał warsztat, gdzie nauczył mnie wielu technicznych spraw typu spawanie migomatem, toczenie, budowa silników itd. Natomiast w świat muzyki wciągnąłem się sam i przez wiele lat granie i dwa kółka były dla mnie nie do połączenia. Na szczęście dziś się trochę pozmieniało.... Czytaj cały...