fbpx
A password will be e-mailed to you.

Pierwsza runda zawodów Alpe Adria odbyła się na torze Adria Raceway we Włoszech. Team BMW Sikora Motorsport przystąpił do tej rundy w mniej licznym gronie, ale wciąż wystarczająco silnym, aby zdobyć kolejne trofea.

Do pierwszej rundy Alpe Adria przystąpiło trzech zawodników BMW Sikora Motorsport – Ireneusz Sikora, Michal Filla i Richard Balcar. Niestety podczas piątkowych treningów lider zespołu uszkodził swój motocykl na tyle poważnie, że wykluczył pokaz możliwości BMW HP4 na włoskim torze.

Sobotni wyścig był dla wszystkich bardzo trudny ze względu na deszczową pogodę. Niemniej jednak Ireneusz Sikora, który na zastępczym BMW S1000RR musiał stoczyć walkę nie tylko ze śliską nawierzchnią, lecz także z silnymi rywalami, wyszedł obronną ręką uzyskując bardzo wysokie szóste miejsce w najmocniejszej kategorii Superbike. Równie dobrze w pierwszym wyścigu na Adria Raceway spisał się Richard Balcar, który linię mety przekroczył tuż za liderem teamu BMW Sikora Motorsport. Michał Filla, który otwarcie przyznaje, że jazda na mokrej nawierzchni sprawia mu trudności, wyścig ukończył na świetnym czwartym miejscu.

Niedzielne zmagania wyglądały zupełnie inaczej. Suchy tor znacznie zmienił rozkład sił, a zawodnicy polskiego teamu mogli nareszcie w pełni rozwinąć skrzydła. Ireneusz Sikora, od początku wyścigu prezentował bardzo dobre i równe tempo, co zaowocowało wyśmienitym trzecim miejscem na podium dającym cenne punkty do klasyfikacji generalnej Superbike. Richard Balcar do mety dojechał na ósmej pozycji. W przypadku Michała Filli sobotnia wizyta poza podium była dość sporym zaskoczeniem, jednak tym razem czeski zawodnik na suchym torze pokazał swoje niezwykłe możliwości, bezproblemowo wygrywając wyścig w kategorii Superstock 1000 z dużą przewagą nad drugim Marko Jermanem.


REKLAMA



REKLAMA


Kolejne zawody odbędą się na torze Pannoniaring w dniach 23-25 maja.

KOMENTARZE


REKLAMA