Trudny, pionierski czas dla szczecińskich zawodników zakończył się w drugiej połowie lat 50. wraz z rozpoczęciem produkcji w tym mieście motocykli Junak. To był przełom w wielu motocyklowych dziedzinach, złote lata (1958 – 1965) szczecińskiego motocyklizmu.

Od tego momentu aż do roku 1965, gdy produkcję Junaków zakończono, zawodnicy szczecińscy mieli łatwiejszy dostęp do nowego sprzętu, zresztą nie tylko krajowego, ale i do motocykli importowanych. Rozpoczęcie produkcji Junaków wpłynęło również na rozwój innych aktywności, np. turystyki motocyklowej.


REKLAMA

Sukcesy Junaków

Zaowocowało to szybko wieloma sukcesami, m.in. złotymi medalami w Sześciodniówce Motocyklowej oraz tytułami mistrzów Polski – indywidualnych i drużynowych – w motocrossie. Dwukrotnie tytuł drużynowego mistrza Polski w motocrossie zdobyli: Janusz Orzepowski, Edward Kurowskie, Zenon Wiatr, Marek Umiński, Ignacy Przybylski, Jan Miranowski i Lech Figurski. Indywidualnym mistrzem Polski został zaś Janusz Orzepowski.

Trudny, pionierski czas dla szczecińskich zawodników zakończył się w drugiej połowie lat 50. wraz z rozpoczęciem produkcji w tym mieście motocykli Junak. To był przełom w wielu motocyklowych dziedzinach, złote lata (1958 – 1965) szczecińskiego motocyklizmu.
Warto zacytować mały fragment publikacji z „Kuriera Szczecińskiego”, z 23 czerwca 1959.
„Brawo Junaki! Motorowy cross oczarował szczecinian! 23-letni technik Junaka – Janusz Orzepowski – podwójnym zwycięzcą!
(…) Imprezę rozpoczął wyścig 350-tek. Nasza pokazowa konkurencja odbywała się w mistrzowskiej obsadzie: dwóch wysoko notowanych zawodników NRD na znanych maszynach marki AWO, lider punktacji Stachewicz, rutynowany Kwaśniewski z Legii na angielskiej maszynie wyścigowej marki BSA oraz nasi „muszkieterowie”. (…) Orzepowski był bezkonkurencyjny, on też zwyciężył jadąc z duża przewagą, niemal samotnie. Drugi był Kurowski, trzeci Figurski – w tej kolejności należy chyba sklasyfikować tę trójkę pod względem umiejętności. (…) Na podium stanęło trzech szczecinian. Junak stał się faworytem naszej publiczności. (…)”

Nobilitacja dla Szczecina

Jak widać z powyższej notki prasowej, zawodnicy ze Szczecina weszli do ówczesnej czołówki polskich motocyklistów. Wspomniany „Stachewicz” (Franciszek) to znany posiadacz rekordu szybkości na motocyklu Junak, ustanowionego na drodze pomiędzy Malborkiem a Tczewem. W 1959 roku był motocrossowym mistrzem Polski. „Kwaśniewski” (Jan, znany też jako „Uśmiech Warszawy”) to wówczas czołowy zawodnik warszawskiej Legii.


Szczecin stawał się mocnym ośrodkiem motocrossowym. Dostrzegano to również za granicą i w drugiej połowie lat 60. zorganizowano tu kilka lat z rzędu eliminacje mistrzostw świata w klasie 250. Było to ogromną nobilitacją dla Szczecina.
Po zakończeniu produkcji Junaków Szczecin i region znowu zaczęły borykać się z wieloma niedostatkami na polu motocyklowym, niemniej miasto miało już wyrobioną renomę jako ważny ośrodek motocrossowy. W latach 70. następne już pokolenie zawodników zdobyło kolejne, motocrossowe, drużynowe mistrzostwo Polski.
W artykułach poświęconych szczecińskiemu środowisku wspomniałem nazwiska 60 zawodników i działaczy, którzy zajmowali się sportem i turystyką motocyklową w tym regionie w latach 1945 – 1970. To tylko mały procent osób, które powinny być wymienione. Wszyscy oni zasługują na pamięć.

KOMENTARZE


REKLAMA
Polecane artykuły
17-letni Piotr Biesiekirski wrócił na tor po dwumiesięcznej przerwie spowodowanej…
Zapraszamy na wywiad z Jonnym Walkerem o domu, WESS-ie, Megawacie…